IMG_7615

A może morze?

Jest piątek. Godzina 21sza dochodzi powoli. Za kilka chwil usłyszę telefon, za kilkanaście minut kolejny. Ten drugi pewnie ze słowami “jestem” i z uśmiechem założę buty, zejdę na dół i wsiądę do auta. Chwila na rozpakowanie “podręcznego” plecaka z takich drobnostek jak płyty na drogę itp…[…]

IMG_20160327_142200

Pierwszy krok

Ile to już razy zaczynałem wpisy od cytatu Kto zawsze jest spakowany, gotów do drogi, kto jest czarnym turystą, kto jest przez Boga, pozornie umiłowany, kogo cieszą rzeczy najprostsze… Pewnie z tuzin, jak nie lepiej. Znów chciałem się powtórzyć.[…]