wikiyu.net

IMG_9674 2

Sky is the limit

Dzisiejszy wpis miał być o ostatnim weekendzie. O wypychu, o … w moim wypadku sprowadzaniu i o zajebistych ludziach. Ale dzięki Na-Szosie i Magdzie będzie o czymś innym. O naszych limitach. Na-Szosie opublikowało tekst pt „Pokonywanie limitów. Czy zawsze się opłaca?” Medż zaś napisała o bólu...

SAM_1506 1

Niebezpieczne związki

Siedzisz sobie ze znajomymi przy piwie. Gadka, szmatka i pytanie „co robimy w weekend? Jakiś rower?”, ktoś dopowiada, że miała być kolejna tama, ktoś inny że Włocławek… i tak po kilku piwach we wtorkowy wieczór rodzi się wydarzenie – w sobotę jedziemy do Włocławka....

20141109-IMG_5630 3

Niespodziewany gość [2/2]

Rysianka – piwo było i się skończyło. Zaczęło robić się chłodno, pogoda ewidentnie zapowiadała w swoim – górskim – stylu, deszcz. Zebrałem się żwawo i ruszam przez Lipowską w dół. Miałem ochotę dolecieć na Rycerzową przez Ujsoły i Mloda Hore....

SAM_1481 0

Skróty człowiekowi wilkiem [1/2]

Przepisuję pierwszy z dwóch wpisów o tym dniu. Ta część była ciężka, męcząca i nie dająca nagród za zmęczenie. Za to ganiła za błędy. 4:40 rano, Sucha Beskidzka. Ruszam powoli – najpierw runda po mieście, ale wszystko zamknięte. Pamiętam, że na wylocie będzie...

SAM_1577 2

Śpij spokojnie przyjacielu

Było już o przygotowaniach. Czas na podróż. Z PKP Intercity nie można się nudzić. Nigdy nie wiesz co cię czeka. W kasie informacja, że na Wydmy nie mam jednak co liczyć. Z rowerem „no pasaran”, także po szybkiej kalkulacji znajduję zastępstwo...

SAM_1563 0

Przygotowanie do wyjazdu…

Ostatni mój wpis był o tym, że warto, że jak masz jakiś pomysł to go realizuj oraz o tym, że nie warto czekać z realizacją marzeń. Dlatego kolejny będzie szedł dalej. Czas pomyśleć o konkretach. W końcu do wyjazdu pozostało kilkanaście godzin. Dla mnie wygląda to dość...