Wikajusowa jazda

25 sierpnia, 2010

Podroze male i duze

Napisane w: MPK przygody, wakacje (0) Otagowane: , , , , , ,

Podroze srodkami publicznego transportu zbiorowego w Polsce to temat dwojaki - z jednej strony sa osoby jezdzace regularnie na danej trasie i potrafiace w kazdych warunkach i zawsze sie przedostac przez pol kraju - bo znaja rozklady, przystanki, polaczenia. Z drugiej sa ludzie tacy jak ja - okazyjnie sie przemieszczajacy, nie wiedzacy wczesniej nic o trasie, przystankach i probujacy je wyszukac w internecie. Jednak nie moze byc zbyt rozowo.

Czytaj dalej »

1

23 sierpnia, 2010

Real vs klient

Napisane w: Łódź (1)

16:49

Podchodzę do stoiska "mobilnego" telefony, aparaty, mp3, jeszcze jakieś duperele, ok pusto, ale przecież jest taka pora że dużo klientów się kręci to zaraz ktoś podejdzie

16:54

ile można czekać... 5 minut to imho sporo, ale ok, zaczynam się nudzić i "bawić" wszystkim wokół - aparatami, telefonem stacjonarnym, czytnikiem kart...

16:58

Ochroniarz w międzyczasie przyszedł zapytał co i czemu robię, na odpowiedź że od 9 minut czekam na obsługę stwierdził że pójdzie po kogoś i znikł

17:02

Telefon, opera mini, strona sklepu, telefon do informacji przez centralę. Szanowna Pani stwierdziła że koleżanka przyjdzie za 10 minut bo teraz ma przerwę, ok to bym przeżył, ale to że ktoś zupełnie obcy mówi do mnie per "ty" nie mając pojęcia z kim rozmawia i mając podejście "klient poczeka". Podziękowałem i stwierdziłem kupię w tesco i życzę obniżki płac.

17:03

Przechodząc koło informacji sprawdziłem kto odbiera telefony - niejaka pani Basia. Ok miłego dnia. Ja conajwyżej przyjdę do Decathlona tuż obok, mKiosku, ale sam real będzie przeze mnie traktowany jakby nie istniał. Wsjo

Mowa o Realu na Jana Pawła II w Łodzi, a o tym co działo się wcześniej w MPK napiszę kiedy indziej.

1

Ostatnio zacząłem korzystać z Orange Free w odmianie "na kartę", jako że nie przesiaduję całych dni przed kompem, a tylko potrzebuję czegoś do poczty, komunikatora, bloga... ot trochę www i lekkie usługi stwierdziłem że w sumie to czemu by nie. Koszty początkowe były na poziomie "akceptowalnym" czyli koszt zakupu używanego modemu na allegro + 100pln na doładowanie na start [w sumie 6GB do wykorzystania przez pół roku], które ma mi starczyć na jakieś 3mce i wszystko grało... no prawie

Czytaj dalej »

7

10 sierpnia, 2010

Seks w kiosku

Napisane w: Dzień, Ogólne (0)

Jadąc do pracy czy z pracy codzien sie przesiadam w tym samym miejscu. W tym samym codziennym identycznym teatrzyku dzialan zawsze identycznych. Tramwaj, wysiasc, podejsc do wiaty i odczytac godzine odjazdu, podejsc do kiosku, obejrzec naglowki prasy i wsiasc w inny tramwaj. Dzis przyjrzalem sie temu wlasnie kioskowi.

Na bocznej scianie sa gazety z erotyką jak Playboy czy CKM, są też tzw "pornole" które przytłaczają swą ilością i kolorami te pierwsze. Są przymocowane od wewnątrz do szyby, za nimi zaś znajdują się czasopisma komputerowe i sportowe. Więc by zobaczyć okładkę najnowszego Linux+, PCWK czy Piłki nożnej trzeba podejść i nosem niemal dotknąć szybą. Dla osoby stojącej dalej wygląda to jasno - skurwiel chce sobie pooglądać okładki dokładniej.

Dziękuję.

10
  • Blip
  • nie ma to jak pamiec

    spokojnie, nie bedzie ani o komputerach, ani o sylwestrze.

    Wychodzę na spacer z celem jednym - pofotografować otaczającą zimową scenerię. Żeby nic mi nie przeszkadzalo zostawilem w domu mp3ke, do tego poszedlem sam i co? Widze pierwszy ladny widoczek ktory chce uwiecznic, zaczynam przegladac kieszenie i ... no tak - aparat zostal w domu, jakies pol godziny spacerkiem...

  • ku pamieci
    "Jestem oazą spokoju. Pierdolonym, kurwa, zajebiście wyluzowanym kwiatem na tafli jeziora. Prawdę mówiąc jestem wyluzowany jak wagon pełen pierdolonych, medytujących tybetańskich mnichów."

puste

Tu coś niedługo będzie

Podobne Wpisy