Od dość dawna próbowałem się dobrać do linuxa, dokładnie chyba od roku 1999, potem były krótsze
lub dłuższe od pingwina przerwy, aż wreszcie od łaaadnych paru miesięcy korzystam z Debiana
[wcześniej też przez dość długi czas było kUbuntu], jednak dostrzegam coraz więcej wad tej
dystrybucji, dlatego też chcę się zabrać za coś w stylu Gentoo lub Slacka. mam tylko nadzieje że
przy okazji nie zniszczę sobie działającego Debiana :P
trzymajcie kciuki a ja zaczynam ściągać :P Slacka

1 | Kaban
14 lipca 2006, 14:40:29
Hmm... Slack. U mnie była to odwrotna kolejność. RedHat 6-Slack-Gentoo-Ubuntu.