Od dość dawna próbowałem się dobrać do linuxa, dokładnie chyba od roku 1999, potem były krótsze
lub dłuższe od pingwina przerwy, aż wreszcie od łaaadnych paru miesięcy korzystam z Debiana
[wcześniej też przez dość długi czas było kUbuntu], jednak dostrzegam coraz więcej wad tej
dystrybucji, dlatego też chcę się zabrać za coś w stylu Gentoo lub Slacka. mam tylko nadzieje że
przy okazji nie zniszczę sobie działającego Debiana :P
trzymajcie kciuki a ja zaczynam ściągać :P Slacka
no tak, było tak fajnie, człowiek wytracał przez godzinę jazdy
ponad kilo wody i różnych syfów z organizmu, potem wystarczyło się
nieco dowodnić i było ok... A teraz ? pada deszcz, nie chce sie
człowiekowi znosić nawet roweru z drugiego piętra i syf na
wszelkich dojazdówkach do fajnych terenów do jazdy MtB :/
za to chyba sobie obejrzę dzisiaj wreszcie jakiś etap TdF skoro nie
pojeżdżę na rowerze sam :P
13 lipca, 2006
Napisane w: Ogólne
(0)
wytłumaczcie mi jak można blokować bloga [nakładać nań hasło] tylko za komentarz który był
sprzeczny z jej teorią nt wielkiego spisku przeciw niej ? imho kretynizm, ale co człowiek to
obyczaj.
13 lipca, 2006
Napisane w: Ogólne
(0)
Niestety, poraz kolejni politycy wymyślili sobie konflikt.
Czy ci kretyni nie potrafią robić tego do czego są wybierani/sami
się zgłaszają ?
jakby nie patrzeć polityk powinien być przede wszystkim
DY-PLO-MA-TĄ, czyli osobą dochodzącą do kompromisów na drodze
pokojowej, niestety ani w Libanie, ani Izraelu brakuje takich
polityków, a zamiast tego mają kretynów w stolicach, i terrorystów
na granicach.
i jak można do jasnej cholery zaczynać wojnę od niszczenia miejsc w
których MUSI być od groma ludności cywilnej ? Zdjęcie
lotniska w Bejrucie [Liban]
Rozumiem że ORGANIZACJA TERRORYSTYCZNA wywodząca się z Libanu
porwała Izraelskich żołnierzy i Izrael stara się ich odbić, jednak
na drodze pokojowej można było załatwić to może nie łatwiej, nie
szybciej, ALE NAPEWNO MNIEJ KRWAWO
ale jak na każdej wojnie ktoś musi zarobić prawda ? mamy już też
odpowiedź na to pytanie:
Przedstawiciele Stanów Zjednoczonych powtórzyli dziś w
Niemczech, że Izrael ma prawo do obrony.
[za gazeta.pl]
warto tylko przypomnieć że wojsko Izraelskie opiera się na
uzbrojeniu produkowanym przez wielkie koncerny mające swe siedziby
i płacące podatki w Stanach Zjednoczonych...
warto ponadto zauważyć że tylko USA nie potępiły otwarcie
Izraelskiego ataku 'odwetowego' {cóż za odwet - wojna za porwanie
dwu żołnierzy...}, w przeciwieństwie do Rosji, Francji czy rady ONZ
które opowiedziały się po stronie natychmiastowego zawieszenia
broni, czyli żądań Libanu.
13 lipca, 2006
Napisane w: Ogólne
(1)
Właśnie siedzę i przemyśliwuję sobie wczorajszy dzień, te
wszystkie słowa które padały, staram się rozwikłać tą całą
historię. Chcę wreszcie dojść do tego skąd się wzięły niektóre
smutne sytuacje...
Upał ? heh już mi przeszło :P znaczy sie dobrze że jest ciepło :P
nie ma to jak bez słowa sprzeciwu wskakiwać poraz czwarty czy piąty
do wanny tego samego dnia :P ale fakt że za długo tam posiedzieć
sie nie da bo można sobie odmrożenia załatwić :->
no nic wracam do myślenia... i co u licha miała na myśli tamta
piszac wczoraj
2006.07.12 21:31:14 wąłśnie zrobięłś cos wspanaiłego...ale o tym
sie juz nei dowiesz słuchaj innych zobaczymy co z tego
wyjdzie
ja nie mam pomysłu, a mam wrażenie że ta znów coś knuje.
12 lipca, 2006
Napisane w: Ogólne
(1)
nigdy więcej się tak nie przywitam po dniu dzisiejszym
od rana było całkiem miło, spotkałem się z dziewczynami, potem
Kasia pojechała gdzieś 52, a my z Leśną pogadaliśmy o wielu
rzeczach, wyznałem conieco i ... i było troszkę szczerości. Potem
przyszedł Damian i ... i pozostaliśmy w szczerych klimatach,
rozeszliśmy się wkrótce do domów.
Spotkaliśmy się jeszcze wieczorem w podobnym składzie i muszę
przyznać że ten dzień był punktem zwrotnym w moim podejściu do
kilku [TAK kilku a nie jednej] osób. Osób którym gdybym teraz
powiedział 'Wypierdalaj' to poczułbym się naprawdę dobrze, ale
inaczej niż w 4 oczy tego nie zrobię, więc musi to niestety
poczekać.
pozatym dawno tak szczerze nie porozmawiałem z nikim i bardzo mi
dzięki temu ulżyło.
Dzięki Dziewczyny :*
12 lipca, 2006
Napisane w: Ogólne
(0)
Zmiany w BISce czyli ostatnim bastionie
wolnej, ciężkiej muzyki w Polsce.
jak zapowiada nowy prezesunio:
W rozmowie z "Gazetą" dyrektor Sobala dodał, że to dopiero
początek zmian w stacji. W odstawkę pójdą audycje autorskie,
całkowicie zniknie z anteny ciężka muzyka, taka jak hard core i
heavy metal.
no to będziemy mieli kolejną stację z popem, i tylko krótkimi
wstawkami wiadomości i reklam pomiędzy czymś co nazywają
muzyką.
BTW to ciekawe czy jakiś związek z tym ma niejaki Tadeusz R. [nie
wiem czy wolno pisać nazwisko tego Toruńskiego 'księdza'
prowadzącego pewną rozgłośnię, bo może już ma jakąś sprawę w sądzie
czy coś takiego], który jak wiadomo jest przeciwnikiem wszystkiego
co może być inne, bądź związane z 'ciężkimi klimatami', choćby to w
jaki sposób próbuje oczerniać Przystanek Woodstock...
Przysta!
ok podjęta decyzja: Rower jedzie z nami w góry [okolice Wisły],
więc jako że mam jeszcze ok 10 dni do wyjazdu postanowiłem jeszcze
mocniej przysiąść na siodle i zrobić przez te 10 dni chociaż z 7
stów zrobić coby mięśnie były przyzwyczajone do większego wysiłku.
..
tyle teoria, a pratyka ?
wsiadłem na rower, wiadomo dwa bidony w taką pogodę to minimum,
mapa w kieszeni na plecach, pare złotych na ewentualne coś do
żarcia lub wodę jeśli nie będzie żadnej czystej w pobliżu
postanowiłem zrobić trasę podobną jak ostatnio [Maratonu
9Października - Łódź - Mazovia] tylko odwrotnie i z paroma
elementami ją wydłużającymi zaczerpniętymi z czarnego szlaku.
teoria dobra prawda ?
przejdźmy do praktyki:
ok przejazd przez miasto to żaden problem chociaż pamiętałem
artykuł z cyklomaniaka i przez
to czułem się dość niesfojo na asfalcie. jednak w końcu dojechałem
do wiaduktu kolejowego na ul. Strykowskiej, odbiłem w prawo i jak
miło jechać po ścieżce :P potem jeszcze kawałek płytami/asfaltem
koło więzienia, minąłem hydrant z wodą i odbiłem w lewo...
zjazd nie powiem zaczął się miło, jeszcze troche dokręciłem i
...
usłyszałem wystrzał zza roweru, najpierw nie skapowałem o co chodzi
ale już po chwili czułem że w tylnym kole nie ma powietrza,
owszem wkurzająca sprawa, ale co tam :P przeca załatać to moment, a
nawet nie trzeba koła zdejmować. Tylko skąd ja teraz znajdę pompkę
? podszedłem do okolic hydrantu [niosąc rower na ramieniu] i udało
mi sie pożyczyć takową, ok napompowane do ~3,4atm więc ruszam dalej
tak samo...
ale tym razem w 3/4 zjazdu...
zaliczam powtórkę, znów z tyłu ale inna część dętki, ok moment
załatane, wracam na górę, człowieka od pompki już nie ma - pojechał
gdzieś, idę więc, w końcu znalazłem Stacje Obslugi Pojazdów gdzie
koleś nabił mi ~0.9MPa czym mało nie rozwalił mi dętki na amen, no
ale wkurzony wracam do domu,
asfalt całe miasto, przeciągnąłem się za tirem bo byłem wkurzony...
a w domu co sie okazało ?
TAK, zgubiłem jeden z dwu kluczy od mieszkania [ten używany jako
łyżka do opon] ...
a wieczorem na rower dobić jeszcze parę kilosków, tylko skołuję
sobie pompkę jakąś :P
nie powiem, Support stat4u mnie zadziwił.
raptem wczoraj wysłałem zapytanie, a już po niecałych 24godzinach
otrzymałem odpowiedź [kiedy wysyłałem maile np do ekipy Gadu Gadu
ok pół roku temu z prostymi pytaniami to nie dostałem odpowiedzi do
dziś] a wysłałem pytanie w niedzielę przecież.
a oto cała treść maila:
Hello wiktor,
Sunday, July 9, 2006, 7:47:21 PM, you wrote:
wjgc> Below is the result of your feedback form. It was
submitted by
wjgc> () on Sunday, July 9, 2006 at 19:47:20
wjgc>
---------------------------------------------------------------------------
te zmiany mozna zrobic
i tyle.... Napisali JEDEN wers, zawierający CZTERY słowa :P i nawet
się nie postarali o polską ortografię [początek zdania z wielkiej ?
kropa na koniec ?] ale miło że odpisali i tak :P