Wikajusowa jazda

14 lipca, 2006

Linux ?

Napisane w: komputery (0)

Od dość dawna próbowałem się dobrać do linuxa, dokładnie chyba od roku 1999, potem były krótsze lub dłuższe od pingwina przerwy, aż wreszcie od łaaadnych paru miesięcy korzystam z Debiana [wcześniej też przez dość długi czas było kUbuntu], jednak dostrzegam coraz więcej wad tej dystrybucji, dlatego też chcę się zabrać za coś w stylu Gentoo lub Slacka. mam tylko nadzieje że przy okazji nie zniszczę sobie działającego Debiana :P
trzymajcie kciuki a ja zaczynam ściągać :P Slacka

17

14 lipca, 2006

deszcz :(

Napisane w: Ogólne, Rower (0)

no tak, było tak fajnie, człowiek wytracał przez godzinę jazdy ponad kilo wody i różnych syfów z organizmu, potem wystarczyło się nieco dowodnić i było ok... A teraz ? pada deszcz, nie chce sie człowiekowi znosić nawet roweru z drugiego piętra i syf na wszelkich dojazdówkach do fajnych terenów do jazdy MtB :/

za to chyba sobie obejrzę dzisiaj wreszcie jakiś etap TdF skoro nie pojeżdżę na rowerze sam :P

0

13 lipca, 2006

Kobiety są dziwne...

Napisane w: Ogólne (0)

wytłumaczcie mi jak można blokować bloga [nakładać nań hasło] tylko za komentarz który był sprzeczny z jej teorią nt wielkiego spisku przeciw niej ? imho kretynizm, ale co człowiek to obyczaj.

9

Niestety, poraz kolejni politycy wymyślili sobie konflikt.
Czy ci kretyni nie potrafią robić tego do czego są wybierani/sami się zgłaszają ?
jakby nie patrzeć polityk powinien być przede wszystkim DY-PLO-MA-TĄ, czyli osobą dochodzącą do kompromisów na drodze pokojowej, niestety ani w Libanie, ani Izraelu brakuje takich polityków, a zamiast tego mają kretynów w stolicach, i terrorystów na granicach.

i jak można do jasnej cholery zaczynać wojnę od niszczenia miejsc w których MUSI być od groma ludności cywilnej ? Zdjęcie lotniska w Bejrucie [Liban]
Rozumiem że ORGANIZACJA TERRORYSTYCZNA wywodząca się z Libanu porwała Izraelskich żołnierzy i Izrael stara się ich odbić, jednak na drodze pokojowej można było załatwić to może nie łatwiej, nie szybciej, ALE NAPEWNO MNIEJ KRWAWO

ale jak na każdej wojnie ktoś musi zarobić prawda ? mamy już też odpowiedź na to pytanie:
Przedstawiciele Stanów Zjednoczonych powtórzyli dziś w Niemczech, że Izrael ma prawo do obrony. [za gazeta.pl]
warto tylko przypomnieć że wojsko Izraelskie opiera się na uzbrojeniu produkowanym przez wielkie koncerny mające swe siedziby i płacące podatki w Stanach Zjednoczonych...

warto ponadto zauważyć że tylko USA nie potępiły otwarcie Izraelskiego ataku 'odwetowego' {cóż za odwet - wojna za porwanie dwu żołnierzy...}, w przeciwieństwie do Rosji, Francji czy rady ONZ które opowiedziały się po stronie natychmiastowego zawieszenia broni, czyli żądań Libanu.

1

13 lipca, 2006

Normalnie ?

Napisane w: Ogólne (1)

Właśnie siedzę i przemyśliwuję sobie wczorajszy dzień, te wszystkie słowa które padały, staram się rozwikłać tą całą historię. Chcę wreszcie dojść do tego skąd się wzięły niektóre smutne sytuacje...

Upał ? heh już mi przeszło :P znaczy sie dobrze że jest ciepło :P nie ma to jak bez słowa sprzeciwu wskakiwać poraz czwarty czy piąty do wanny tego samego dnia :P ale fakt że za długo tam posiedzieć sie nie da bo można sobie odmrożenia załatwić :->
no nic wracam do myślenia... i co u licha miała na myśli tamta piszac wczoraj
2006.07.12 21:31:14 wąłśnie zrobięłś cos wspanaiłego...ale o tym sie juz nei dowiesz słuchaj innych zobaczymy co z tego wyjdzie
ja nie mam pomysłu, a mam wrażenie że ta znów coś knuje.

0

12 lipca, 2006

Dzień Dobry ?

Napisane w: Ogólne (1)

nigdy więcej się tak nie przywitam po dniu dzisiejszym
od rana było całkiem miło, spotkałem się z dziewczynami, potem Kasia pojechała gdzieś 52, a my z Leśną pogadaliśmy o wielu rzeczach, wyznałem conieco i ... i było troszkę szczerości. Potem przyszedł Damian i ... i pozostaliśmy w szczerych klimatach, rozeszliśmy się wkrótce do domów.

Spotkaliśmy się jeszcze wieczorem w podobnym składzie i muszę przyznać że ten dzień był punktem zwrotnym w moim podejściu do kilku [TAK kilku a nie jednej] osób. Osób którym gdybym teraz powiedział 'Wypierdalaj' to poczułbym się naprawdę dobrze, ale inaczej niż w 4 oczy tego nie zrobię, więc musi to niestety poczekać.

pozatym dawno tak szczerze nie porozmawiałem z nikim i bardzo mi dzięki temu ulżyło.
Dzięki Dziewczyny :*

0

Zmiany w BISce czyli ostatnim bastionie wolnej, ciężkiej muzyki w Polsce.
jak zapowiada nowy prezesunio:
W rozmowie z "Gazetą" dyrektor Sobala dodał, że to dopiero początek zmian w stacji. W odstawkę pójdą audycje autorskie, całkowicie zniknie z anteny ciężka muzyka, taka jak hard core i heavy metal.

no to będziemy mieli kolejną stację z popem, i tylko krótkimi wstawkami wiadomości i reklam pomiędzy czymś co nazywają muzyką.

BTW to ciekawe czy jakiś związek z tym ma niejaki Tadeusz R. [nie wiem czy wolno pisać nazwisko tego Toruńskiego 'księdza' prowadzącego pewną rozgłośnię, bo może już ma jakąś sprawę w sądzie czy coś takiego], który jak wiadomo jest przeciwnikiem wszystkiego co może być inne, bądź związane z 'ciężkimi klimatami', choćby to w jaki sposób próbuje oczerniać Przystanek Woodstock...

Przysta!
4

11 lipca, 2006

Złośliwość rzeczy martwych

Napisane w: Ogólne, Rower (0)

ok podjęta decyzja: Rower jedzie z nami w góry [okolice Wisły], więc jako że mam jeszcze ok 10 dni do wyjazdu postanowiłem jeszcze mocniej przysiąść na siodle i zrobić przez te 10 dni chociaż z 7 stów zrobić coby mięśnie były przyzwyczajone do większego wysiłku. ..

tyle teoria, a pratyka ?
wsiadłem na rower, wiadomo dwa bidony w taką pogodę to minimum, mapa w kieszeni na plecach, pare złotych na ewentualne coś do żarcia lub wodę jeśli nie będzie żadnej czystej w pobliżu

postanowiłem zrobić trasę podobną jak ostatnio [Maratonu 9Października - Łódź - Mazovia] tylko odwrotnie i z paroma elementami ją wydłużającymi zaczerpniętymi z czarnego szlaku.
teoria dobra prawda ?

przejdźmy do praktyki:
ok przejazd przez miasto to żaden problem chociaż pamiętałem artykuł z cyklomaniaka i przez to czułem się dość niesfojo na asfalcie. jednak w końcu dojechałem do wiaduktu kolejowego na ul. Strykowskiej, odbiłem w prawo i jak miło jechać po ścieżce :P potem jeszcze kawałek płytami/asfaltem koło więzienia, minąłem hydrant z wodą i odbiłem w lewo...
zjazd nie powiem zaczął się miło, jeszcze troche dokręciłem i ...

usłyszałem wystrzał zza roweru, najpierw nie skapowałem o co chodzi ale już po chwili czułem że w tylnym kole nie ma powietrza,
owszem wkurzająca sprawa, ale co tam :P przeca załatać to moment, a nawet nie trzeba koła zdejmować. Tylko skąd ja teraz znajdę pompkę ? podszedłem do okolic hydrantu [niosąc rower na ramieniu] i udało mi sie pożyczyć takową, ok napompowane do ~3,4atm więc ruszam dalej tak samo...
ale tym razem w 3/4 zjazdu...

zaliczam powtórkę, znów z tyłu ale inna część dętki, ok moment załatane, wracam na górę, człowieka od pompki już nie ma - pojechał gdzieś, idę więc, w końcu znalazłem Stacje Obslugi Pojazdów gdzie koleś nabił mi ~0.9MPa czym mało nie rozwalił mi dętki na amen, no ale wkurzony wracam do domu,
asfalt całe miasto, przeciągnąłem się za tirem bo byłem wkurzony... a w domu co sie okazało ?


TAK, zgubiłem jeden z dwu kluczy od mieszkania [ten używany jako łyżka do opon] ...

a wieczorem na rower dobić jeszcze parę kilosków, tylko skołuję sobie pompkę jakąś :P

3

nie powiem, Support stat4u mnie zadziwił.
raptem wczoraj wysłałem zapytanie, a już po niecałych 24godzinach otrzymałem odpowiedź [kiedy wysyłałem maile np do ekipy Gadu Gadu ok pół roku temu z prostymi pytaniami to nie dostałem odpowiedzi do dziś] a wysłałem pytanie w niedzielę przecież.
a oto cała treść maila:
Hello wiktor,
Sunday, July 9, 2006, 7:47:21 PM, you wrote:
wjgc> Below is the result of your feedback form. It was submitted by
wjgc> () on Sunday, July 9, 2006 at 19:47:20
wjgc>
---------------------------------------------------------------------------
te zmiany mozna zrobic

i tyle.... Napisali JEDEN wers, zawierający CZTERY słowa :P i nawet się nie postarali o polską ortografię [początek zdania z wielkiej ? kropa na koniec ?] ale miło że odpisali i tak :P

5
  • Blip
  • nie ma to jak pamiec

    spokojnie, nie bedzie ani o komputerach, ani o sylwestrze.

    Wychodzę na spacer z celem jednym - pofotografować otaczającą zimową scenerię. Żeby nic mi nie przeszkadzalo zostawilem w domu mp3ke, do tego poszedlem sam i co? Widze pierwszy ladny widoczek ktory chce uwiecznic, zaczynam przegladac kieszenie i ... no tak - aparat zostal w domu, jakies pol godziny spacerkiem...

  • ku pamieci
    "Jestem oazą spokoju. Pierdolonym, kurwa, zajebiście wyluzowanym kwiatem na tafli jeziora. Prawdę mówiąc jestem wyluzowany jak wagon pełen pierdolonych, medytujących tybetańskich mnichów."

puste

Tu coś niedługo będzie

Podobne Wpisy