Wikajusowa jazda

26 września, 2006

26IX2006 i dni wczesniejsze

Napisane w: Dzień, Kalendarzowo, Ogólne (1)

Czemu pisze dopiero dzis a nie pisalem przez dni ostatnie? Glupie pytanie, wiem, po prostu nie czuje sie najlepiej. Bynajmniej nie chodzi o zadna chorobe, jako ze jestem zdrow jak ryba. Po prostu moj nastroj od tak gdzies srody spada na leb na szyje, minal tydzien niemalze i zaczynam siegac dna. Szczegolnie przyczynia sie do tego szkola jako ze np dzis spedzilem tam 'cztery godziny ekstra' znaczy mialem okienka/zastepstwa o ktorych nie wiedzialem nic wczesniej...

Komentarze do wpisu "26IX2006 i dni wczesniejsze":

1 | Zireael

26 września 2006, 20:59:38

favicon

A co, bardzo źle Ci było przez te 4 wolne godziny w Naszym (klasy) towarzystwie..? ja tam nie narzekałam ;-)

Dodaj komentarz

blog NIE obsługuje żadnego formatowania komentarzy od TeXtile, przez Markdown, BBCode, HTML, czy czegokolwiek innego. Tak jest mi po prostu wygodniej.
  • Blip
  • nie ma to jak pamiec

    spokojnie, nie bedzie ani o komputerach, ani o sylwestrze.

    Wychodzę na spacer z celem jednym - pofotografować otaczającą zimową scenerię. Żeby nic mi nie przeszkadzalo zostawilem w domu mp3ke, do tego poszedlem sam i co? Widze pierwszy ladny widoczek ktory chce uwiecznic, zaczynam przegladac kieszenie i ... no tak - aparat zostal w domu, jakies pol godziny spacerkiem...

  • ku pamieci
    "Jestem oazą spokoju. Pierdolonym, kurwa, zajebiście wyluzowanym kwiatem na tafli jeziora. Prawdę mówiąc jestem wyluzowany jak wagon pełen pierdolonych, medytujących tybetańskich mnichów."

puste

Tu coś niedługo będzie

Podobne Wpisy