O cholera kogo ja znam
Oto jest pytanie które nasunęło mi się około 15 minut temu i z
każdym kolejnym kliknięciem coraz bardziej się załamuję. Otóż
zacząłem iść niczym googlebot po kolejnych linkach, zacząłem u
siebie w linkach od blogu Malwinki, oraz z zakładek od blogów:
PewnejKoleżankiZRudy, KaśkiK, oraz Eweliny. Co się działo
później?
Pierwsze może opiszę linki Malwiny:
Dużo anime/mangi, ogólnie klimatów nielubianych przezemnie ale,
ujdzie. Blogi pisane raczej z sensem i warstwa treściowa jest
ważniejsza od oprawy
Ewelina
SZEŚĆ blogów z czterystaczwórką [error: 404 = nie znaleziono
strony], kilka blogów z piosenkami we wpisach bądź o tym jak to
cudownie/strasznie z powodu cudownej/straconej miłości, a do tego o
dziwo jeden imho bardzo fajny layout, ale treść w nim imho
tragiczna
Kaśka
jeszcze gorzej niż u Eweliny imo, Jedna czterystaczwórka, jedna
czterystajedynka [blog za hasłem, 401 = brak dostępu], jeden na
którym zrąbano naprawdę fajny layout, jeden z treścią poniżej pasa
jak dla mnie [l33t] i link do Emilki...
Pewna - Blog
imho sam jej blog to porażka, nie rozumiem zupełnie jak 17 latka
słuchająca rocka potrafi nie zwymiotować na widok czegoś co
przystoi na 13letniej roshoffej laleczki słuchającej jakichś
Britneyek czy co tam teraz jest na fali. W rozdziałce 1280*1024
całość i tak jest wciąż o jakieś 200-300px za szeroka na stronie
głównej [o dziwo w pojedynczej notce jest akurat na 1280] kodu nie
dotykam bo to onet i wiem co oni tam potrafią wpieprzyć, ale i tak,
witryna przeładowana grafiką i upiększaczami rodem z 1997 roku.
Pewien blog - Linki
niech przestrogą będzie fakt że na pierwszym linku tłem jest coś
takiego:
treść jaka jest na tym blogu nie mam pojęcia - to po
prostu nieczytelne jest! kolejny sznurek i różowe tło, no ok
wyeksponowany licznik odwiedzin i komentarzy [jestem dwudziestym
czytelnikiem, przy 3 komentarzach] treść można ocenić nisko ale i
tak blog lepszy od poprzedniego, dalej mamy... coś z czego
najchętniej bym uciekł natychmiast, czyste ZŁO, czarne tło, dużo
żółtych uśmiechających się emotek i różnych gifów... masakra rodem
z 1997 lub wcześniej nawet.
Kolejnym blogiem na jakiego dotarłem od emilki jest TEN BLOG kaszymanny Nie znam
osoby, ale bardzo mi się spodobał. wygląda na ciekawą osobę
czytającą książki i na dodatek nie przeładowuje swego bloga
nadmierną ilością syfu. Ot witryna z treścią a nie wyglądem.
Ale żeby nie było tak [o zgrozo] różowo świat zaczyna rysować
się w czerwono-czarnych barwach (A)narchii i docieramy na kolejnego
bloga, wita nas na nim logo ze słowami 'Punk Blog' i dwoma
cytatami, jednym z Tołstoja i jednym z Modrzewskiego, i na tym się
kończy ten blog na dobrą sprawę bo dziewczynka pisze o tym jak to
zjebani są ludzie, że trzeba sobie pomagać a nie szkodzić, ale tuż
obok zamieszcza obrazek z 'fuck`iem' i hasłem 'mam was w doopie',
niżej jeszcze super pozerska swastyka przydeptana glanem i w tle
grafika 'Punks Not Dead' ... super, ciekawe czy kiedyś z
pozerskiego pankowania w imię bycia trendy wyrośnie, pewnie tak
razem z modą na chodzenie z miniaturowym irokezem zrobionym na żel
w taki sposób by nie było go widać gdy nie jest postawiony. Wciąż
wierzę w to że jak chce ktoś mieć irokeza to bez zgolenia włosów po
bokach się nie obejdzie.
Na szczęście był już tylko jeden blog dalej w linkach, czarny
'mrotschny' metalowy, w ciemnoczerwonoczarnych barwach, ale już
lepiej dobrane barwy i cały wygląd, layout jedynie nakreśla o co
chodzi a nie jest jedynym przesłaniem.
Podsumowując
NIGDY WIĘCEJ nie klikam na linki na blogach, będę zamkniętym w
sobie skurwysynem który nie chce sie narażać na nadmiar różowych,
niedopchanych, nastolatek których jedynym celem w życiu jest
wrzucanie kolejnych gifów i innego syfu.