Wczoraj był mecz Polaków o którym napisano chyba wszystko co dało się napisać więc po co mam powielać to co już zostało napisane? Też nie widzę w tym sensu, jednak muszę skrobnąć parę słów: w przerwie meczu na osiedlu zwanym Dąbrowa w Łodzi skończył się prąd w gniazdkach i całe osiedle zrobiło się czarne, usterkę naprawiono dopiero po meczu więc od 45 do 90 minuty nie widzialem nawet jednego zielonego kawałka murawy, sama sól z pieprzem, naszczęście jednak mieszkam ciut dalej i tylko moja kablówka była dotknięta tym, i mogłem śledzić wyniki innych spotkań na interii, a meczu słuchać na PR1.
Co więcej? MAM DOŚĆ słuchania o cudzych problemach, miarka się przebrała i zostaję 'złym, nieczułym na problemy innych, wrednym, chamskim wikajem'. Niektórzy za takiego mnie uważali nie poznając bliżej to teraz VOILA dostają to co chcieli i mam to wszystko w dupie, jak ktoś coś chce to Wniosek zostanie rozpatrzony w przeciągu dwóch tygodni i tyle.
Siedze w domu a nie w szkole bo normalnie szedłbym na 10 do
szkoły zgodnie z planem, ale na 11 mnie wezwali na Politechniki na
rejestracje
przedpoborowych to siedze w domu pisząc tą notkę i słuchając
TVN24 bo dziś pOsłowie mają głosować nad Samorozwiązaniem
Sejmu.
co z tego że SLD/PSL/PO/etc mogą nie mieć większości w sejmie skoro
teraz mają już większość wśród obywateli domagających się tego
czynu.
ŻYDOKOMUNIE I LIBERAŁOM TWARDE I STANOWCZE TAK
Zaczynam dzisiaj też zajecia z fizyki, mam nadzieje że będzie znośnie bo w poniedziałek mam tam jeszcze anglika i matme, tyle że te dwa przedmioty będę miał 'rzędem' prosto po szkole...


12 października 2006 21:45:02
Dobra dobra dobra, nie słuchaj o moich problemach, ale nie bądź zły, wredny i chamski, hmm? :-)
A ja wreszcie muszę zabrać się za matematykę bo inaczej ciemno a wręcz czarno widzę maturkę :D Ale ja ostatnio wszystko czarno widze, więc to nie będzie nowośc ;-)