Trzaba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
Niepokonanym
Wśród tandety lśniąc jak diament
Być zagadką, ktorej nikt
Nie zdąży zgadnąć nim minie czas
Niestety, dzisiaj prawe, tylne koło nie pozwoliło Michaelowi Schumacherowi walczyć o zwycięstwo w ostatnim w karierze wyścigu Formuły1. Jednak pokazał jak naprawdę należy jeździć gdy dotarł tuż pod podium pomimo że już był ostatni i tylko sekundy dzieliły go od zostania zdublowanym przez kolegę z zespołu Ferrari - Felipe Massę...
-- Edytowane 22/10/2006 @ 22:30 - literówka

1 | PDR
22 października 2006, 21:51:04
Nie kibicowalem Schumacherowi, ale co by nie powiedziec, talentu mu odmowic nie mozna. Szkoda ze odszedl z F1, bedzie mi brakowalo jego fenomenalnej jazdy... BTW to przypadkiem nie bylo lewe tylne kolo?
A realizator jest do odstrzalu. To nie byla transmisja tylko jeden wielki chaos. ;/