Jako że w sieci jeszcze nie udało mi się znaleźć tekstu tej piosenki to postanowiłem przepisać ze słuchu i wrzucić tutaj. Oczywiście jeśli znajdziecie jakieś błędy to mile widziane będzie wpisanie w komentarzach poprawek.
KARCER - Życiorys na gitarę
to Ojciec mój, to matka ma,
to siostra, a to brat.
pracowaliśmy w polu tym,
żniwami licząc czas
karmiłem świnie, pasałem krowy, wywoziłem gnój
tatuś miał kancelariat a w nim życiorys mój
i kiedy wygrzebując z okna kartofle byłem sam
poczułem w sercu wielkie zero,
poczułem żem jest cham
ach uciec stąd,
gdzieś do miasta to zmieni przyszłość mą
yli już tacy co uciekli, dziś szczęśliwi są
lecz ojciec zły i matka zła mówili
tyś jest głupi
tyś tu dla ziemii grób i świń dla nich urodzony
ojciec klął i groził mi wskazywał chałupę
nigdy już nie wracaj tu
i dał kopniaka w dupę
lecz to nic nie znaczyło
to mnie nie obchodziło
ja wiedziałem co mam robić
jak powinienem żyć
I oto byłem w mieście już,
poczułem że żyje,
ciągły ruch coś działo się liczyłem każdą chwilę
na dworcu ktoś zaczepił mnie,
od razu zgadł kim jestem
powiedział że pomoże mi
powitał swojskim gestem
to już coś znaczyło
to już mnie obchodziło
wiedziałem co mam robić
jak powinienem żyć
na ulicy młodzi ludzie,
dziwne fryzury skurzane kurtki
wyglądali na szczęśliwych
chcieli abym został z nimi
lecz mój przyjaciel
tak mi rzekł
zostaw to hołota
nie to przecież ważne jest
lecz wódka i robota
on z miasta był
on tutaj żył i wiedział co mi trzeba
fabryka hotel kasa gaz i wódka do chleba
a kiedy pijani krzyknęliśmy
DOŚĆ
to zbili nas rodacy
potem tylko pare pytań i byłem już bez kasy
wszystko nic nie znaczyło
coś jakby się kończyło
nie wiedziałem co mam robić
jak powinienem żyć
w hotelowym bardze siedze dziś
ja i me dziewczęta
każda już zarobić chce
każda jest uśmiechnięta
i te ze wsi i te z miasta
jest ich przecież tyle
zgubiłem się
przegrałem swoją chwilę
przegrałem swoją chwilę
przegrałem swoją chwilę

1 | marta_sc
16 listopada 2006, 20:00:46
.masz może lin k do tego kawałka.? :)