listopada 23
PIERDOL POCZTOWCA
icon1 wikiyu | icon4 23 listopada 2006| icon314 »

Wkurwili mnie dzisiaj, czekam na dość mocno interesujący mnie list z Londynu od syna wuja [tak postanowiliśmy że maile są za szybkie i tradycyjna poczta ma swoje uroki], i oczywiście ci kretyni strajkują.

Rozumiem strajk, rozumiem niedostarczanie listów, awiz, paczek, ...

ALE KURWA CZEMU MI TO ZROBILI?

CZEMU u licha dziś wracając ze szkoły zastałem w skrzynce na listy... Ulotkę wyborczą JWP Kropiwnickiego czyli jednego z przydupasków Braci Mniejszych.

Jak to możliwe że Poczta ma strajk a w międzyczasie roznosi ulotki? Tego nikt nie umiał mi dziś wyjaśnić niestety...

  1. Patryk:

    niekoniecznie poczta musi roznosic -sam kiedys robilem za takiego spamera..
    a ulotki to widzialem przed wyborami ze roznosili nawet sami kandydaci(sic!)

  2. wikiyu:

    @Patryk – to kto u licha takim ulotkoroznosicielom daje klucze od skrzynek?
    Przecież taki człowiek ma dostęp do prywatnej korespondencji n ludzi…

  3. Patryk:

    a może taki roznosiciel ulotek to jakis hakier? ;)

    to faktycznie chyba poczta jednak musiala zrobic(albo w porozumieniu z administracja/spoldzielnia mieszkaniowa…) (mieszkasz w bloku jak przypuszczam(ja do blokow dostawalem sie na ksiedza po kolędzie;) albo używając innych podstepow…)

  4. KKK:

    U mnie, zwyczajnie wsuwają ulotki w szczelinę od zewnątrz.

  5. wikiyu:

    @Patryk – dostać się do bloku/wieżowca to nie problem, sam nie raz dostawałem się mówiąc w domofonie ‘Ulotki’ gdy zimno na dworze a ja zapomniałem kluczy…

    @KKK – tyle ze w ta ulotka nie weszłaby przez szczelinę bo nie przeszłaby obok zamka który ją zasłania na środku, a innych szczelin w tych skrzynkach nie ma, a ulotka niepogięta nawet…

  6. POLI:

    Kurde, mam podobny problem, bo zamówiłem sobie książkę Pratchetta z niezłej promocji, byłem gotowy na czytanie, a tu dupa… Mam nadzieję, że już niedługo im się znudzi, choć jak na razie się na to nie zapowiada… Cóż, trzeba będzie poczekać, w pewnym sensie ich rozumiem, ale niewygoda to jednak jest odczuwalna. A moja domowa biblioteczka poratowała mnie Lumley’em. :) I czemu, Wiki, nie zagladasz na FA?

  7. Emilka:

    buheheh a moja arafatka dzis przyszła XD

  8. Uzytkownik:

    I tutaj mamy przykład monopolu państwowego w działaniu ;)

  9. Koval:

    a ja dziś widziałem bryke Poczty Polskiej i listonosza wyciągającego z niej paczki i zanoszącego je komuś do domu :P [he likes happy]

  10. wikiyu:

    @Koval – zanosił pewnie do domu żeby rozpakować, przejrzeć i zapakować spowrotem…
    MAFIA

  11. Koval:

    albo już nie będzie pakował

  12. wikiyu:

    @Koval – a cegłe to kto wsadzi? wróżka?

  13. Koval:

    a fakt. przecież poczta nic nie gubi.

  14. wikajusowa jazda:

    PPP #4

    Nazwa wpisu to nic innego jak “Pierdolona Poczta Polska part4″, dlaczego czwarta?

    Part1[23XI2006
    Part2[28XI2006]
    Part3[28XII2006]

    Wstałem dziś wcześnie, bo ok 7 rano, jak na osobę z wakacjami to imho wcześnie, przesmarowałem po r[...]