Wikajusowa jazda

02 listopada, 2006

One ring to rule them all...

Napisane w: Ogólne (0)

Trzy resorty dla Ligi, co ich Roman wiedzie
Siedem dla Samoobrony, z Andrzejem na przedzie
Dziewięć dla PiSu, pod wodzą Kaczora
Jeden dla władcy - Ojca Dyrektora?
za Bashem

6

01 listopada, 2006

Ostatni czas

Napisane w: Dzień, Ogólne (1)

W szkole ostatnio mam coraz większe problemy z polskim, do tego w klasie maturalnej jesteśmy dopiero na romantyzmie i omawiamy właśnie Pana Tadeusza, wszystko fajnie ale ja nie mam pojęcia jak my mamy niby zdążyć do matury z przeszło 100 letnim okresem w którym w literaturze działo się naprawdę wiele.

Do tego jeszcze mam problemy z ludźmi, ostatnio jestem strasznie rozdrażniony i przeszkadza mi naprawdę wiele rzeczy w ludziach, rzeczy które dotychczas po prostu olewałem. To chyba przez to że nie mam czasu ostatnio żeby się zatrzymać i spojrzeć spokojnie pod nogi. Naprawdę chciałbym tak sobie spokojnie pożyć ze dwa czy trzy dni i ruszyć potem z powrotem z kopyta do przodu.

Żeby nie było tak szaro, nie chodzi o to z brakiem czasu że cały czas się uczę, co to to nie. Właściwie to uczę się praktycznie tylko Matmy, Fizyki, Anglika, Polskiego i od czasu do czasu Historii z której mam nauczycielkę widzącą tylko swój przedmiot... Poza nauką też imprezuję, ale to głównie niestety na zasadzie - ktoś dzwoni i idę gdzieś na imprezę 'od ręki', bądź na koncerty jak ostatnio na Kult.

I właściwie to w ostatnim czasie zdarzyły się dwie pozytywne rzeczy, na Kulcie poznałem bardzo miłą dziewczynę, ale niestety okazało się że różnica wieku między nami była po prostu olbrzymia. Druga zaś pozytywna rzecz miała miejsce wczoraj gdy dane mi było poznać niejaką Anię, dziewczynę chodzącą do 2 LO w Łodzi i z którą wiążę jakieś dłuższe plany.

Szkoda tylko że wczoraj Tomek zachowywał się jak ostatni debil który ma za mało krwi w organizmie by móc choć trochę pomyśleć gdy widzi Kaśkę która na niego leci. No ale nie każdy może być taki jak ja ;-)

26
  • Blip
  • nie ma to jak pamiec

    spokojnie, nie bedzie ani o komputerach, ani o sylwestrze.

    Wychodzę na spacer z celem jednym - pofotografować otaczającą zimową scenerię. Żeby nic mi nie przeszkadzalo zostawilem w domu mp3ke, do tego poszedlem sam i co? Widze pierwszy ladny widoczek ktory chce uwiecznic, zaczynam przegladac kieszenie i ... no tak - aparat zostal w domu, jakies pol godziny spacerkiem...

  • ku pamieci
    "Jestem oazą spokoju. Pierdolonym, kurwa, zajebiście wyluzowanym kwiatem na tafli jeziora. Prawdę mówiąc jestem wyluzowany jak wagon pełen pierdolonych, medytujących tybetańskich mnichów."

puste

Tu coś niedługo będzie

Podobne Wpisy