Po niedawnym spotkaniu Patrice`a Claire`a prezydenta ASO z przedstawicielami UCI ustalono jedynie że wciąż nic się nie zmienia... ASO nie chce być zależne finansowo ani komercyjnie [ciekawie to brzmi] z UCI, oraz nie chce mieć żadnych zewnętrznych narzuconych limitów co do liczby zespołów w wyścigach [co forsuje ProTour], czyli wciąż mamy burdel na kółkach.
Niby nic nowego ALE... nareszcie wypowiedziały się zespoły, mianowicie:
- Rabobank
- Gerolsteiner
- T-Mobile
- Cofidis
- Bouygues Telecom
- Francaise des Jeux
Postanowiły one pojawić się 11 Marca w Paryżu na starcie jednego z najbardziej znanych wyścigów wiosennych, czyli francuskiego Paryż-Nicea POMIMO że jest on organizowany przez ASO i nie jest częścią cyklu UCI Pro-Tour z którego został niedawno wykluczony.
Zachowanie tych sześciu ekip jest tym cenniejsze że UCI wysłała do wszystkich 20 ProTourowych zespołów informację że Paryż-Nicea nie jest już w kalendarzu ProTour i w związku z tym wyraźnie sugerowała że nie należy się tam pojawiać.

