Po wczorajszej notce już nie powinno być śladu bowiem kupiłem tą Biblię :P zacząłem czytać.. zobaczymy czy coś z tego wyniknie, póki co mogę powiedzieć że napisana jest przystępnym językiem i w dobrej dla mnie formie - dużo teorii :P
A i zakup odtwarzacza mp3 był ZŁYM pomysłem w moim wypadku - już się uzależniłem, póki co 100% czasu w domu {włącznie ze snem} musiałem słyszeć muzykę... teraz mam problem żeby wysiedzieć 45 minut lekcji bez muzyki dochodzącej do moich uszu...

