Jako że za sprawą Quertiego wydało się że te moje przenosiny o jakich przebąkiwałem jednak dochodzą do skutku, pozostaje mi powitać nowy adres:
Tamteż wszystkie nowe notki, ten jog pozostanie do śledzenia innych, komentowania innych joggerowców etc.
Jako że za sprawą Quertiego wydało się że te moje przenosiny o jakich przebąkiwałem jednak dochodzą do skutku, pozostaje mi powitać nowy adres:
Tamteż wszystkie nowe notki, ten jog pozostanie do śledzenia innych, komentowania innych joggerowców etc.
Moja klasa wpadła na pomysł założenia forum nie ma to jak genialna inicjatywa na miesiąc przed końcem klasy maturalnej. Może i nie byłbym aż tak zlolowaciale nastawiony gdyby nie to że to forum po ok 20 minutach od rozreklamowania go ... przestało działać, nie chciało przyjąć linku do awataru o długości sporej [z innego fora phpBB czyli domena/folder/folder/folder/16znaków.jpg ], co tam jeszcze? no adres już mnie dobił :P, opium... no cóż, lokal innego typu niż szanujący się słuchacz punkrocka mógłby pójść jakoś ostatnio stał się dla sporej części tej klasy synonimem 'dobrej zabawy', cóż, ja tam nie zmieniam swojego podejścia i w dziale imprezy będę spokojnie wypisywał kolejne imprezy MOJEGO typu.
Ciekawe kiedy czymś się na w/w forum narażę, może już się narażam bo jakiś ktoś chciałby zachować to forum nieznanym dla szerszej publiczności? a chuj z tym.
PS czy teraz każde nawet najbardziej bezludne forum musi mieć swój regulamin?
Piątek - Pidżama
Sobota - Śpiewanki
Niedziela - niewyspanie
Wczoraj rano sobie wstałem brutalnie obudzonym koło 8:10-8:15 pożyłem trochę czasu, pobłądziłem po świecie i przy pomocy Sanchowego łUNOchoda i samego sancha dotarlim na obchody 50lecia Hufca Łódź Górna, tam robiłem za szatniarza ;-) i w końcu się skończyło i koło północy wylądowaliśmy w budynku w/w hufca...
100 piosenek, 4 godziny, kilkanaście zdjęć - poczucie tego dawno nieczutego uczucia przy wspólnym śpiewaniu BEZCENNE