siedze w pociagu gdzies za toruniem, 4godziny od lodzi. wisla za nami teraz czekamy na ilawe i 30minut postoju zeby znow skoczyc na kawe. do slawna jeszcze ok 6 i pol godz podrozy pociagiem
nie jestem reodem zeby podac szczegoly dot wagonu ale za to widze ze swiatlo w kiblu nie dziala oczywiscie a obok w przedziale mam fanatykow lks'u :-/
ps bombus i jabber rzadza jako ze moge dzieki nim to pisac

