września 16
rozruszać kości trza
icon1 wikiyu | icon4 16 września 2007| icon30 »

Wrr, nigdy ale to nigdy nie jedźcie nigdzie bez porządnej rozgrzewki bo to się źle kończy. Ale od początku

Wskoczyliśmy dzisiaj z Wiktorem na rowery i skierowaliśmy się do PKWŁ`u z planem zrobienia sporej ilości kilometrów. Ruszyliśmy miastem więc trochę przykręciliśmy, potem po terenie też trochę kręciliśmy mocno... do czasu - jako że ruszyliśmy obaj nierozgrzani i odrazu kręciliśmy mocno to pojawiły się po około godzinie zakwasy w nogach. Jakoś trzeba było się przemóc i jechać, ale szło topornie, w końcu poddaliśmy się i zaczęliśmy szukać zjazdu na Łódź. Wkurzające jest jedno - gdy już skierowaliśmy się na dom to ... jechało mi się naprawdę luźno i spokojnie znów mogłem cisnąć mocno :/

A teraz co do zdjęć:

Mamy tam kościół Mariawicki w Dobrej, stary PeGieeR jeszcze przed Dobrą, standardową górkę do focenia rowerów w PKWŁku, dożynki kawałek za Dobrą, Kapliczkę w Łagiewnikach w tle za Wiktorem i trochę luźnych zdjęć.

Fotki z Wiktorem są w lepszej niż reszta jakości bo chciał je dla siebie :P