Czy sytuacja w której wolę użyć puTTYego i napisać coś zdalnie w mcedicie [jedyny normalny edytor na tym serwerze] zamiast użyć windowsowego notepada to już choroba?
Dzisiaj złapałem się na tym najpierw na zajęciach, a i teraz w domu zrobiłem to samo - puTTY, login, passwd, 'mcedit ./f[tab].cpp' i kontynuuję pisanie zamiast go sobie ściągnąć i pisać lokalnie. Ale tak to chyba jest gdy człowiek z całych sił nie znosi notepada ;-)

