Zgodnie ze staroindianską zasadą głoszącą "gwiazdka * zastąpi ci każdy ciąg znaków, pytajnik ? zaś znak pojdedyńczy" stworzyłem ten tytuł. Dziś bowiem mam doczynienia z samymi W??
Zaczęło się od Wojskowej Komendy Uzupełnień gdzie dostałem odroczenie do 20.XI.2007 bowiem zapomniało mi się zaświadczenia że się uczę wciąż, teraz zaś siedzę przy kompie w Wydziałowej Pracowni Komputerowej bo WKU wypuściło mnie wcześniej niż myślałem że to zrobi.
Ogólnie jak zwykle na WKU spotkałem sporo znajomych. Tylko szkoda że dali nam tak mało czasu na pogaduszki :P Jak zwykle w polskiej armii brakowało logiki - kobiety krzyczące nazwiska przez ZAMKNIĘTE drzwi to coś tak logicznego jak sranie sobie w spuszczone do kostek spodnie ;-).
A co do WPKu to kocham te zacinające się klawiatury o tak wąskiej spacji że tam gdzie jestem przyzwyczajony do ralt`a jest już prawy special key :/ juz przez to w kodzie jaki pisze na wieczor zrobilem kilkanascie bledow wiec odpuszczam sobie kodzenie i spokojnie pisze ta notke :P
Co jeszcze? A jakis koles sie mnie pytal o droge, jechalem rowerem i nie musialem nawet zwalniac :P to sie nazywa wygoda :P szczegolnie ze podjechal mnie od prawej czyli bylem po stronie kierowcy :P brakowalo jeszcze tylko podania mi bidonu z samochodu a wygladaloby to jak na rasowym wyscigu kolarskim bo na dachu mial jakis rowerek, autko kombi i ja na miejskiej co prawda ale zawsze szosowce :P kocham takie sytuacje :D
no to do wieczora bo wtedy postaram sie cos skrobnac solidniejszego na tematy zblizajacych sie swiat, no i chce wieczorem wziac gorala [i moze jakiegos kumpla?] i podjechac na cmentarz porobic troche zdjec PRZED 1 listopadowych wieczorem - ostatnie porzadki, pewnie juz troche swiecidelek bedzie... moga byc naprawde fajne ujecia.

