Wyborów temat jak dla mnie jest za często poruszany na joggerze, mam dosyć - wczoraj siedziałem 5-13 w komisji a potem 20-1 i... ten temat jest dla mnie już niemal zamknięty, niemal bo zaraz go dla siebie zamknę. Zastanawia mnie czemu ludzie tak chętnie o tym gadają? Wyników na dobrą sprawę wciąż nie ma. Nie wiadomo kto będzie premierem a kto jego podnóżkiem. Nie wiadomo jak ułoży się na linii Premier-Prezydent. Nie wiadomo też kto będzie numerem drugim w kraju. No i do prezydenckich wyborów pozostają 3 lata, a niektórzy już mówią że ten a ten to sie szykuje na prezydenture...
Jeśli chodzi o wyniki to dziwią mnie nieco różnice w sondażowych wynikach między PiS a LiD - byłem przekonany po przeliczeniu głosów w naszym obwodzie że będą niższe. Bo jednak różnice były nieco inne niż w skali kraju - PO miało większą przewagę, a LiD i PiS były bardzo blisko siebie, PSL dostał marginalne, ale wyraźne poparcie. Za to Samoobrona, LPR, Partia Kobiet i PPP dostały tak marginalne ilości głosów że dało się je liczyć na palcach [np Samoobrona - 9 głosów].