grudnia 22

Cóż wymyśliłem w tym roku na okres świąt poza nauką Algebry, Analizy, Obwodów i jeszcze paru rzeczy? Niewiele - otóż mam zamiar wreszcie zająć się zrobieniem porządku na dysku. Właściwie na dyskach. Jak to wygląda obecnie?

HDA - 40GB dysk ATA, 10GB dla Windowsa, 100MB dla /boot, 1GB swap, i reszta dla / ubuntu... z czego wykorzystuje on całe 4gb :/

SDA - 120GB dysk Sata, 40GB /media/mp3 - pełny, 40GB /home - 12GB zajętych, reszta to partycja 'testowa' dla innych dystrybucji linuksa.

Jak to ma wyglądać? Dość prosto - podział dysk/system; i tak XPek który już się nie mieści dostanie niemalże cały dysk 40GB [swapa tylko tam zostawię jeszcze], podczas gdy SATA nieco się zmieni i podzieli. Partycję ok 10GB dostanie debian, następnie będzie partycja /home z ok 20GB powierzchni, wrzucę jeszcze na sam koniec dysku partycję z muzyką. Środek będzie wolny. Bo nigdy nie wiadomo który z systemów [win czy linuks] będzie potrzebował miejsca do życia, poza tym może home`a będzie trzeba powiększyć... who knows? :P

Kiedy to zrobię? dobre pytanie. Płytka z Debianem leży przede mną i aż sama się prosi by się nią zaopiekować, a że świąteczne porządki czas zacząć to jak puszczę netinstall to będzie jak znalazł :D Także trzeba zainstalować debiana, podpiąć mu nową partycję /home, podrzucić mu dane ze starego /home które będą przydatne i są nieutracalne. Potem puścić apt-get`a i sprzątać przed świętami jednocześnie.

Trzymajcie kciuki. A ja sobie sprzątając będę rozmyślał nad wyglądem fotobloga :D