Paranoid w dużo... bardziej Piersiowej formie ;-)
Ale nie o tym mowa, wszak chyba mi odbiło. Jak niedawno pisałem [pisałem prawda? Wcale nie zostało to w szkicach chyba?] mam zamiar zmienić ramkę. Mam więc ja na oku fajną ramkę Birii - model RS Pro. Naprawdę fajna, w cenie koło 420pln. Tak sobie właśnie siedzę i od dłuższego czasu myślę... nie nad tym CZY ją brać. Nie nad tym czy na pewno ta rama, a nie inna. Myślę nad tym... która wersja kolorystyczna będzie najfajniej wyglądać. W końcu zacząłem pytać o to koleżanki. Wszak kobieta jako istota bardziej czuła na piękno potrafi nazwać większą ilość kolorów niż ja potrafię sobie wymyślić. BA potrafią pewnie nazwać więcej kolorów niż istnieje w palecie RGB [czyli ok 16,5mln]. Także posiłkuję się ich dobrymi [bądź złymi, kto je tam wie, w końcu: Nie wierz nigdy kobiecie...]
No i czy jeśli miałbym ramę np srebrno [przód] czarną [tył] to czy miałbym przez to motywację by zmienić tylne koło na jakieś o czarnej obręczy, czarnych szprychach i czarnej piaście? itd...
Ale pomyślcie tylko jak wyglądałby rower z srebrnym mostkiem, kierownicą, amorem, przodem ramy srebrnym, i w takiejż kolorystyce utrzymanym przednim kołem, a do tego tył całkowicie czarny włącznie z siodłem, przerzutką i pancerzami linek. BA nawet hamulce dopasować kolorystycznie do ramy... imho MIÓD z najlepszej pasieki!


28 grudnia 2007 23:50:13
Czy ja wiem? Pomysł na srebrny przód łącznie z kołami i czarny tył razem z kołami mnie nie przekonuje… Połączenie kolorów dobre, ale taki podział mnie nie przekonuje, choć oczywiście nie dowiesz się czy Ci się podoba, póki sam tego nie zobaczysz. Mój rower jest w mniej więcej takiej kolorystyce: srebrna rama, elementy napędu srebrne, a czarna kierownica, siodełko, sztyca. Mi się to podoba. ;)
28 grudnia 2007 23:51:51
po prostu chcę spróbować czy składanie roweru nie tylko pod kątem jakości [i czynnika ‘coolowości’] sprzętu, ale też jego wyglądu ma sens – znaczy się czy rower naprawdę będzie wyglądał fajniej gdyby całość spasować kolorystycznie :P
28 grudnia 2007 23:53:16
Dla mnie wygląd roweru jest ważny. Oczywiście nie mówię o jakimś strasznym unikaniu zarysowań, to nie do zrobienia, ale dobór kolorystyczny – owszem. Musiałbyś zobaczyć gdzieś zrobiony w takich kolorkach rower, wyobraźnia może być tu zawodna. Wiem to po sobie.