To było do przewidzenia że w końcu USA i Chiny zostaną połączone bezpośrednim łączem światłowodowym. Aż dziw bierze że stanie się to dopiero teraz i prace będą robione pod naporem zbliżających się Igrzysk Olimpijskich w Pekinie przez które drastycznie wzrośnie obciążenie łączy na linii Chiny - Świat. Póki co łącze ma mieć 'jedyne' 1,28TBita/sekundę. Jednak czy Chińsko-Chińsko-Chińsko-Amerykańskie konsorcjum zdąży przed igrzyskami?
A Chińczycy pewnie już budują nowe centrum obcinania niewygodnego ruchu internetowego gdzieś nieopodal Chińskiej końcówki owego światłowodu. I ani Amerykanie, ani nikt inny nie jest w stanie powstrzymać cenzury sieci w największym kraju świata.

1 | Michał _kUtek_ Kuciński
16 stycznia 2008, 14:12:10
„(...)największym kraju świata.”
Coś się zmieniło? Chiny urosły, czy Rosję ucieli?