Często robię zakupy przez internet, kontaktuję się ze sprzedawcami na allegro, sklepami internetowymi, dystrybutorami, czasem też mailuję z firmami od których nic nie kupuję, ale np mają błąd na stronie czy cokolwiek innego co może skłonić do wysłania im maila.
Podejścia bywają różne - niektórzy poprawią błąd i podziękują. Inni poprawią i nie dadzą znaku życia, raz zdarzyło mi się że poprawili i stwierdzili że... to ja im musiałem wprowadzić ten błąd bo go tam nie było!... Sprzedawcy przeważnie zaś są do przesady mili i robią co w ich mocy by dało się załatwić to co się chce.
Bywa jednak sytuacja wyjątkowa czasem - co zrobić z mailami które przychodzą do pracownika firmy gdy jest na urlopie?
Tu od strony klienta poznałem trzy rozwiązania:
- Skierować maile do innego pracownika
- Pozostawić je pracownikowi aby odpisał po powrocie
- Punkt drugi + ustawić auto respondera z informacją że odpowiedź nastąpi po xx.xx.xxxxr
Pierwszy jest w pewnych sytuacjach wygodny - jeśli pytam o jedną konkretną rzecz to uzyskuję odpowiedź i więcej nie nękam.
Jednak gdy prowadzę dłuższą korespondencję z pracownikiem A, i nagle od pewnego momentu naszej konwersacji ma ją przejąć ktoś inny to ... musiałbym wszystko tłumaczyć od początku. Co jest mało wygodne, stąd preferowana byłaby raczej opcja 2 lub 3.
Opcja 3 jest miła bo widzimy że dostaniemy odpowiedź później. Ale tu jest pewne niebezpieczeństwo - co jeśli pytam o coś debilnego wg pracownika, lub np mail wyląduje w spamie czy gdziekolwiek indziej się zawieruszy i pracownik nie odpisze? Klient ma pewność że mail doszedł, a pracownik go olał... mamy niezadowolonego klienta.
Opcja druga zaś wymaga od klienta cierpliwości. Akurat u mnie to nie problem - rozsyłam na tyle dużo maili że to dla mnie naturalna rzecz że niektórzy odpisują z miesięczną częstotliwością. Jednak znam takich którzy uważają że inni powinni sprawdzać maila częściej niż biorą oddech i odpowiedzi powinny padać NATYCHMIAST tu autoresponder byłby mile widziany.
Oczywiście nie ma idealnego sposobu. Myślę jednak że odpowiednio sporządzony autoresponder rozwiązuje wszelkie problemy - Informuje że pracownik jest na urlopie i DO KIEDY, poda maile do osób zajmujących się różnymi z zagadnień które obsługuje dana osoba, przeprasza za niemożność odpisania natychmiastowego i prosi o wyrozumiałość, a także nie dopisuje do firmowej bazy mailingu z reklamami.


10 marca 2008 23:54:40
a gdyby pracownik A zostawiał całą korespondencję pracownikowi B? ja mam fajnie dopiero... kupiłem nowy sprzęt na allegro... nie dostałem gwarancji... ale nikt nie pokwitował, że odebrałem sprzęt:D być sk.rwysynem, czy dać się zrobić? ech...dylematy...
10 marca 2008 23:55:31
napisać żeby ci dosłali gwarę, i dopiero jak będą coś plumkać to być skurwysynem.
10 marca 2008 23:58:48
to już się troche ciągnie. w międzyczasie sprzedawca dał sobie zablokować konto na allegro. w sumie spawa jest prosta... ale przez to, że sprzedawca ukrywa swój NIP dla mnie prościej byłoby zrobić go na maxa - że nie dostarczył towaru. prosiłem o gwarancję już dobre kilka razy.
10 marca 2008 23:59:50
mówisz że ukrywa nip? hmm jak dla mnie to można by być chamem i zapytać o pomoc lokalny urząd ochrony konsumenta :P
11 marca 2008 00:02:06
tak planuję, wysłałem mu ostrzeżenie, że czekam do 15 marca na fakrurę... odpowiedział, że wysyła natychmiat. póki co nie ma. na pewno tak tego nie zostawię;)