Jak niektórzy wiedzą korzystam z Linuksa, nie jestem jakimś fanboyem - mam na dysku XP SP2 i go sobie chwalę, ale na codzień użytkowanie Debiana jest dla mnie po prostu wygodniejsze. Jednak wielu ludzi psioczy z różnych powodów na tzw "okna". Dziś moja kolej.
Zaczyna się wiosna - więc czemu do cholery moje okna wciąż pokazują zimową scenerię? Co robi kurde ten śnieg sypiący z nieba? Nie można wyrenderować już świata ciepłego, suchego, bez śnieżnego... tylko trzeba trzymać się tego builda sprzed 3 miesięcy?


20 marca 2008 18:34:56
A weź się! ;) Ja tu chciałem wiosennie na rowerze pojeździć w przerwę od uczelni, a tu lipa!
20 marca 2008 18:36:17
a myślisz że ja to nie? człowiek się nastawia na kręcenie, na okres opadów akurat miałem do zrobienia kursy po sklepach ze stuffem a tu co?
20 marca 2008 19:38:55
A tak mnie ciągnie, o rrrrany. Ciężko się przemóc widząc coś takiego za ognem, ale jutro chyba się zdecyduję.