Fenomen powieści kryminalnej na podstawie twórczości Agathy Christie i Arthura Conan Doyle`a
Plan
- Wstęp
- Definicja słowa:„fenomen”.
- Definicja powieści kryminalnej.
- Biografia Agathy Christie i Artura Conan Doyle`a w aspekcie poruszanego tematu.
- II.Rozwinięcie
- Przestępstwo jako temat powieści.
- Dwojaki sposób prowadzenia akcji.
- Poznawanie wydarzeń wraz z ich biegiem.
- Śledztwo jako rekonstrukcja zbrodni.
- Studium psychiki bohaterów pozostających w zamknięciu.
- Gra słów w aspekcie niewyjaśnionych zdarzeń.
- Kreacja postaci detektywów.
- III.Wnioski
- Monotematyczność sposobem na zainteresowanie czytelnika.
- Kryminał sposobem na potwierdzenie reguły, że prawda zawsze wyjdzie na jaw.
Bibliografia
- Literatura podmiotu
- Agatha Christie, „Morderstwo w Orient Expressie”, wyd. Hachette
- Agatha Christie, „Pięć małych świnek”, wyd. Phantom Press
- Agatha Christie, „Dziesięciu Murzynków”, wyd. Hachette
- Artur Conan Doyle, „Pies Baskerville`ów”, wyd. Rytm
- Artur Conan Doyle, „Dolina trwogi”, wyd. Prószyński i S-ka
- Film: „Morderstwo w Orient Expressie”, reż. Sidney Lumet
- Literatura przedmiotu
- Anne Hart, „Herkules Poirot – życie i czasy, biografia według Agathy Christie”, wyd. Prószyński i S-ka, Warszawa 1998
- Jacek Potocki, „Zbrodnia z klasą”, Wprost 51/2001 52/2001
- Agatha Christie, „Autobiografia”, wyd Prószyński i S-ka, Warszawa 1998
- Barbara Drabarek, Jacek Falkowski, Izabella Rowińska, "Słownik motywów literackich", wyd. KRAM, Warszawa 1988.
Wypowiedź
Fenomen – Rzadkie, niezwykłe zjawisko, rzecz zadziwiająca, osobliwa, jedyna w swoim rodzaju. W pewnych wypadkach mająca swój wpływ na otoczenie. Możemy mówić o fenomenie twórczości pojedyńczej osoby, gatunku, czy serii książek odwołujących się do jednego wątku. W ten sposób możemy mówić o fenomenie powieści kryminalnej, czyli powieści traktującej o zbrodni, metodach jej wykrycia, i psychice zbrodniarza i śledzącego go detektywa.
W ten sposób swoją twórczość kreowała Agatha Christie, Angielka sama w sobie już stanowi pewien fenomen, zostało bowiem sprzedanych przeszło 2 miliardy jej książek przetłumaczonych na 45 języków, a popularność zawdzięcza między innymi temu że z czytelnikami zawsze postępowała uczciwie, dostarczając im wskazówek niezbędnych do rozwiązania zagadki, a także temu że akcja niektórych jej powieści przybierała nieoczekiwany obrót, jak na przykład w Morderstwie w Orient Ekspressie gdzie nie było jednego mordercy lecz wszyscy bohaterowie byli zamieszani w zbrodnię.
Agatha Christie poza kryminałami stworzyła tylko kilka romansów, w przeciwieństwie do Arthura Conan Doyle`a który tworzył także powieści sensacyjne, historyczne i fantastycznonaukowe, szczególnie po zamknięciu praktyki lekarskiej skupił się na swojej twórczości i podejmował próby w wielu różnych gatunkach włącznie z poezją, czy wzorując się na Edgarze Alanie Poe stworzył kilka powieści grozy.
Przestępstwo, oraz dociekanie prawdy od wieków fascynuje ludzi, czy mówimy o Antygonie Sofoklesa gdzie siostra pragnie ułaskawić brata, czy o brutalnym mordercy Londyńskich prostytutek - Kubie Rozpruwaczu, którego historia jest wciąż przedmiotem badań pomimo że minęło już prawie 130 lat od popełnianych przez niego mordów. Nie trudno więc zrozumieć skąd bierze się popularność powieści, filmów czy seriali telewizyjnych w których głównym, a czasem jedynym, motywem jest kroczenie wraz z detektywem po ścieżce prowadzącej do odkrycia prawdy o zbrodni.
Powieść kryminalną można jednak prowadzić, bo jak powiedziała kiedyś Agatha Christie „Kryminału się nie pisze, kryminałowi trzeba pozwolić się rozwijać”, można więc powieść prowadzić na dwa sposoby.
Pierwszym, prezentowanym na przykład w „Dziesięciu murzynkach” Agathy Christie, tutaj warto wspomnieć że książka ta doczekała się aż trzech tytułów, poza „Dziesięcioma murzynkami” spotyka się też tłumaczenie „Dziesięciu żołnierzyków”, oraz wersję którą w kilka lat po wydaniu książki przeforsowała z wydawcą sama autorka czyli „I nie było już nikogo”. Pierwszym ze sposobów prowadzenia kryminału jest więc ukazanie samej zbrodni, krok po kroku, najczęściej oczyma ofiar, powieść obywa się wówczas bez postaci detektywa prowadzącego śledztwo, a w jego rolę wciela się sam czytelnik prowadzony psychiką zbrodniarzy i ofiar, a także kolejnymi śladami pozostawionymi na miejscu zbrodni.
Przeciwieństwem tej postawy jest ta zaprezentowana światu w „Morderstwie w Orient Ekspressie” to znaczy właściwa akcja powieści rozpoczyna się od zbrodni o której czytelnik prawie nic nie wie, i wraz z detektywem rozpoczyna poszukiwania kolejnych śladów i wskazówek, starając się powoli i jak najdokładniej odtworzyć motywy i sposób dokonania przestępstwa by w końcu rozpoznać kto za nią stoi.
Czytelnik może także poznać jak zachowuje się w sytuacjach kryzysowych osoba która nie może wydostać się poza problematyczne otoczenie, dzieje się tak właśnie w dwu powyższych przykładach, tj w „Dziesięciu murzynkach” autorka zamyka bohaterów na wyspie u brzegów Angielskich z której nie ma możliwości wydostania się, w „Morderstwie w Orient Ekspressie” zaś dwunastka morderców wraz z detektywem Herculesem Poirot jest uwięziona w pociągu który utknął w zaspach śnieżnych gdzieś na bałkanach.
Warto także wspomnieć o tym jak autorzy nazywają swe postacie, choćby postać zapraszająca przyszłe ofiary na wyspę w „Dziesięciu Murzynkach” to U.N. Owen co bezpośrednio kojarzy się z angielskim słowem „Unknown” czyli „nieznany”, podczas gdy cała powieść opiera się na wierszyku jaki znajduje się w każdym pokoju, wierszyku o dziesięciu murzynkach którzy umierali jeden po drugim, dokładnie w takich samych okolicznościach jakie były tworzone przez zabójcę przy okazji kolejnych morderstw na wyspie.
Powieść kryminalna jednak nie byłaby aż tak popularna gdyby nie postaci detektywów, w „Dziesięciu Murzynkach” co prawda nie występuje żaden śledczy ze względu na to że tam poznajemy samą zbrodnię a nie śledztwo po niej, jednak większość kryminałów opiera się na drugim sposobie kreacji akcji, a co za tym idzie wymaga postaci detektywa. Poza dwoma najważniejszymi detektywami występującymi w literaturze, to jest Anglikiem Sherlockiem Holmesem wykreowanym przez Arthura Conan Doyle`a, oraz Belgiem Herkulesem Poirot Agathy Christie, są także postaci znajdujące się nieco na uboczu jak doktor John Watson, pomocnik Holmesa, czy Panna Marple, starsza pani dorównująca umiejętnościom Herkulesowi Poirot, lecz pozostająca w jego cieniu ze względu na rozwikłanie mniejszej ilości spraw w kolejnych powieściach Agathy Christie.
Sherlock Holmes był wszechstronnie wykształcony w dziedzinach pomocnych w pracy detektywa np balistyce, chemii, psychologii, jednak potrafił także grać na skrzypcach, oraz miał pewne osiągnięcia na ringu bokserskim. Sherlock pracował głównie przeciwko swojemu jednemu wrogowi, profesorowi Moriarty`emu, jednak przyniosło to Holmesowi zgubę gdyż w „Ostatniej zagadce” zginął z ręki profesora. Lecz ... nie na długo, gdyż autor pod wpływem czytelników wskrzesił swojego bohatera i przydzielił mu do rozwiązania jeszcze kilka zagadek.
Podobną, lecz jednak różniącą się od Holmesa postacią jest Herkules Poirot, pedantyczny Belg o którym czytelnik dowiaduje się niewiele pomimo że wystąpił on w kilkudziesięciu powieściach i opowiadaniach, jest to bardzo skrupulatny w swych działaniach dżentelmen który jak udowodnił w jednym z opowiadań nie potrzebuje nawet ruszyć się z krzesła aby rozwiązać zagadkę, gdyż robi to jedynie przy pomocy swoich szarych komórek. Autorka uśmierciła go wcześnie ponieważ powieść pożegnalną Herkulesa Poirot napisała jeszcze w pierwszej połowie lat 40stych XX wieku, lecz do publicznej wiadomości dotarła ona dopiero w latach siedemdziesiątych po śmierci Agathy Christie, ponieważ wciąż powstawały kolejne przygody z tym detektywem w roli głównej.
Czemu powieść kryminalna stała się popularna? Nie ma jednego jasnego powodu, jednak należy się zastanowić nad dwoma głównymi aspektami.
Pierwszym niewątpliwie jest zmuszenie czytelnika do myślenia tylko o jednej sprawie, w kryminałach nie występują wątki drugoplanowe, akcja trwa praktycznie nieustannie, a monotematyczność dla czytelnika masowego jest prosta do zrozumienia w przeciwieństwie do tzw sztuki wyższej zawierającej wiele kontekstów i niuansów historycznych czy politycznych.
Drugim powodem popularności kryminału jest fakt że w gruncie rzeczy czytelnik liczy na tzw „szczęśliwe zakończenie”, a co za tym idzie pomimo że powieść opowiada o zbrodni to chętnie ją przeczyta jeśli jednak zatriumfuje w niej dobro pod postacią genialnych detektywów czy policjantów, gdyż chce wierzyć że w prawdziwym, poza książkowym świecie też triumfuje sprawiedliwość i dobro, czyli bez obaw będzie mógł znów wyjść na ulicę.
O pracy
Nie radzę liczyć na wiele, piszę ją tak na dobrą sprawę na ostatnią chwilę, a umieszczam bo może ktoś piszący podobny temat będzie miał jakiś problem np z bibliografią. Powiem szczerze że do ostatniej chwili [dziś sobota, a odpowiadam pojutrze] robię w niej duże zmiany, właściwie to dzisiaj przepisałem ją od początku. Dwukrotnie. Wynik i pytania do pracy umieszczę w poniedziałek. Trzymajcie kciuki.
Po Wypowiedzi
Dopisuję to w kilka dni po opublikowaniu i po odpowiedzi z tego tematu, cóż mogę napisać. Bardzo cieszę się że odpowiadałem jako pierwszy gdyż dzięki temu nie zestresowałem się jak niektórzy, po prostu było bardzo mało osób w szkole gdy wchodziłem na egzamin.
Wynik mój to 17/20
Pytania
- Porównaj sposoby pracy Herkulesa Poirot, oraz Sherlocka Holmesa.
- W jaki sposób na twórczość Agathy Christie wpłynął okres jej życia?
- Która z pozycji literatury przedmiotu była ci najbardziej pomocna w przygotowaniu pracy i dlaczego?
Jak widać nie było to nic specjalnie trudnego, jednak jeszcze raz przypominam: wszystkie pozycje bibliografii trzeba znać, wszystko o czym mówimy musimy znać dobrze bo o wszystko mogą się zapytać.
Licencja
Powyższy tekst udostępniam na licencji:
z zastrzeżeniem że ZAWSZE należy przed lub pod pracą napisać/powiedzieć że została ona stworzona przez Wiktora Jędrzejczaka miło by mi było także gdyby moje nazwisko kierowało bądź do adresu e-mail bądź do tej podstrony, a w wypadku materiałów drukowanych gdyby e-mail znalazł się np w przypisach pod pracą.
Kiedyś umieściłem to na starym blogu który w międzyczasie zniknął w sieci, a jako że szanowny kolega Paweł prosił o wrzucenie tego do sieci to i wrzucam tutaj.


26 marca 2008 23:38:53
Dziękować. No i teraz wiem, że pomyliłem "symbol" z "fenomenem" no ale to dawno było :P