18? 20? 21? 24? 27? Może aż 30? Ile potrzebujesz przełożeń w rowerze? Czy jesteś twardzielem i jeździsz na singlu?
Właśnie robię dwie podstawowe rzeczy - oglądam na Eurosporcie Mistrzostwa Świata w kolarstwie torowym z Manchesteru. Drugą zaś jest... przejście z 3*8 na 3*9 w góralu. Słyszałem o tym przejściu kilka opinii. O tym że dzięki temu jest szerszy zakres przełożeń, że to pozwala na lepsze zestopniowanie kasety, że cośtam... a w sumie to czemu ja to robię? Bo miałem okazję tanio kupić kasetę na 9 w swoim czasie, a że podobała mi się pod kątem zestopniowania to wziąłem. Teraz zaś wreszcie po prawie roku jej leżenia mam okazję ją założyć do górala.
Jak będzie w moim wypadku? Nie będzie szerzej, wprost przeciwnie - będzie sporo węziej jako że kaseta obecna to zestawienie można by rzec przełajowe - 28*11, podczas gdy nowa jest już stricte szosową zaczynającą się chyba od 24 czy 25 ząbków. Mielenia z prawdziwego zdarzenia które pokazują górale na 22*34 nie będzie - 22*24 to już miłe przełożenie na jakim da się jechać w kierunkach innych niż w górę po pionowej ścianie pobliskiego wieżowca.
Tylko teraz mam głupi problem - klamki Deore są po prostu chujowe jak teraz widzę, wziąłem ze względu na cenę i to że powinny się dobrze układać z manetkami z tej samej grupy, a tutaj? Gówno. Zajmują tyle miejsca i są tak długie że chyba zaraz zniszczę manetki, pozbędę się wskaźnika przełożenia i przez to znajdę miejsce by klamki założyć dalej od dłoni. Będzie to też powód dla którego lewą stronę pozostawiam bez zmian z klamkomanetką.

1 | Piotr Pyclik
27 marca 2008, 23:05:35
Ja może kiedyś przejdę z 3*7 na 3*8, ale tylko jeśli coś mi się złamie/zużyje i wymiana będzie konieczna. Odpowiednie manetki już mam (Alivio). Przy okazji sprawię sobie węższe zestawienie, obecne trochę mnie ogranicza... No i jeszcze to idiotyczna, gigantyczna zębatka 14-34T...