Wikajusowa jazda

27 marca, 2008

Napisane w: Rower (1) Otagowane: , ,

18? 20? 21? 24? 27? Może aż 30? Ile potrzebujesz przełożeń w rowerze? Czy jesteś twardzielem i jeździsz na singlu?

Właśnie robię dwie podstawowe rzeczy - oglądam na Eurosporcie Mistrzostwa Świata w kolarstwie torowym z Manchesteru. Drugą zaś jest... przejście z 3*8 na 3*9 w góralu. Słyszałem o tym przejściu kilka opinii. O tym że dzięki temu jest szerszy zakres przełożeń, że to pozwala na lepsze zestopniowanie kasety, że cośtam... a w sumie to czemu ja to robię? Bo miałem okazję tanio kupić kasetę na 9 w swoim czasie, a że podobała mi się pod kątem zestopniowania to wziąłem. Teraz zaś wreszcie po prawie roku jej leżenia mam okazję ją założyć do górala.

Jak będzie w moim wypadku? Nie będzie szerzej, wprost przeciwnie - będzie sporo węziej jako że kaseta obecna to zestawienie można by rzec przełajowe - 28*11, podczas gdy nowa jest już stricte szosową zaczynającą się chyba od 24 czy 25 ząbków. Mielenia z prawdziwego zdarzenia które pokazują górale na 22*34 nie będzie - 22*24 to już miłe przełożenie na jakim da się jechać w kierunkach innych niż w górę po pionowej ścianie pobliskiego wieżowca.

Tylko teraz mam głupi problem - klamki Deore są po prostu chujowe jak teraz widzę, wziąłem ze względu na cenę i to że powinny się dobrze układać z manetkami z tej samej grupy, a tutaj? Gówno. Zajmują tyle miejsca i są tak długie że chyba zaraz zniszczę manetki, pozbędę się wskaźnika przełożenia i przez to znajdę miejsce by klamki założyć dalej od dłoni. Będzie to też powód dla którego lewą stronę pozostawiam bez zmian z klamkomanetką.

Komentarze do wpisu "":

1 | Piotr Pyclik

27 marca 2008, 23:05:35

favicon

Ja może kiedyś przejdę z 3*7 na 3*8, ale tylko jeśli coś mi się złamie/zużyje i wymiana będzie konieczna. Odpowiednie manetki już mam (Alivio). Przy okazji sprawię sobie węższe zestawienie, obecne trochę mnie ogranicza... No i jeszcze to idiotyczna, gigantyczna zębatka 14-34T...

2 | wikiyu

27 marca 2008, 23:08:52

14-34? Piotrek jak ty możesz tak jeździć ;-) no chyba że masz blat na poziomie >50 ząbków ;-) dla mnie przy największej tarczy o 42 zębach 11tka jest czasem za duża ;-) ale tu muszę korbą a nie kasetą zamieszać. Co do zaś 34ki chyba nie ma sensu żebym się wypowiadał skoro właśnie zakładam kasetę o największej zębatce o 10 ząbków mniejszej :P
BTW wiecie wszyscy jak bardzo wkurzające jest gdy docięte na miarę pancerze mają ten feler że jeden z nich jest o półtora centymetra krótszy niż miał być? Rano mam spacerek do rowerowego na podmiankę bo inaczej tylna przerka mi nie będzie działać.

3 | Piotr Pyclik

27 marca 2008, 23:11:46

favicon

W tych oznaczeniach zębatek jeszcze się nie orientuję, nigdy nie chce mi się tego rozkminić. ;) Chodziło mi o najniższe tylne przełożenie, takie niby do podjazdów... Tyle że ono stałoby się użyteczne chyba przy nachyleniu >45 stopni. ;) Ogólnie kasetę chętnie wymieniłbym sobie na bardziej "szosową", bo i tak wykorzystuję praktycznie tylko 7, 6 i 5, 4 do ciężkich podjazdów. Tyle mam z tych biegów. ;)

4 | Wikajusowa jazda

27 marca 2008, 23:46:47

favicon

Przełożenia w rowerze

Poczułem się wyciągnięty do odpowiedzi przez Piotrka w kwestii przełożeń rowerowych.
Jak pewnie wiecie rower przeważnie ma dwie przerzutki - przednią i tylną. Przednia obsługuje 2 lub 3 tarcze w rozmiarze najczęściej od 22 do ok 55 zę[...]

5 | Wikajusowa jazda

15 lipca 2009, 11:05:59

favicon

o przełożeniach słów jeszcze kilka

Kilka razy już o przełożeniach pisałem, najpierw od strony omówienia co robię, a potem technicznie o co chodzi z tymi przełożeniami. Tym razem chcę napisać o kadencji i sensie używania różnych przełożeń.

Dodaj komentarz

blog NIE obsługuje żadnego formatowania komentarzy od TeXtile, przez Markdown, BBCode, HTML, czy czegokolwiek innego. Tak jest mi po prostu wygodniej.
  • Blip
  • nie ma to jak pamiec

    spokojnie, nie bedzie ani o komputerach, ani o sylwestrze.

    Wychodzę na spacer z celem jednym - pofotografować otaczającą zimową scenerię. Żeby nic mi nie przeszkadzalo zostawilem w domu mp3ke, do tego poszedlem sam i co? Widze pierwszy ladny widoczek ktory chce uwiecznic, zaczynam przegladac kieszenie i ... no tak - aparat zostal w domu, jakies pol godziny spacerkiem...

  • ku pamieci
    "Jestem oazą spokoju. Pierdolonym, kurwa, zajebiście wyluzowanym kwiatem na tafli jeziora. Prawdę mówiąc jestem wyluzowany jak wagon pełen pierdolonych, medytujących tybetańskich mnichów."

puste

Tu coś niedługo będzie

Podobne Wpisy