czerwca 19
cyklomaniak ;-)
icon1 wikiyu | icon4 19 czerwca 2008| icon30 »

Nie mam tu na myśli ani cyklomaniaka, ani swojej koszulki tegoż stowarzyszenia, tylko siebie tą konkretną razą.

Cóż począć, dziś najpierw w szpitalu byłem, potem dłuuugi spacer, potem jeszcze na basenie, i nie było chęci pokręcić. No więc sobie pośrubkowałem, a było przy czym śrubkować. Na pierwszy ogień poszła tylna piasta - rozebrałem ją, zobaczyłem że musi bić, złożyłem tak by biło trochę mniej, niestety mam drobne wgniecenia na bieżni więc i chodzić trochę musi. Potem ciąg dalszy tyłu - rozłożyłem kasetkę, wyczyściłem tak że lśni się bardziej niż nowa ;-) przesmarowałem łańcuch, podregulowałem tylną przerzutkę [deore], wycentrowałem przednie koło, podregulowałem hamulce...

Ale to nie o tym chcę pisać - jakiś czas temu zmieniłem przednią przerzutkę na starego XTeka [nieużywany był lecz stary] i jesem naprawdę pod wrażeniem, mimo że zrobił już sporo kilometrów to i tak nie wymaga żadnej regulacji. Rozumiem wreszcie skąd te ceny osprzętu z wyższych grup.

Jednak jak zawsze jest jakiś smutny akcent - widziałem że muszę zmienić hamulce, przynajmniej przedni bo gotów się rozsypać za jakieś 2 tysie, ot kończy się. No więc pytanie - inwestować w sh i kupić np XTeka, czy też zostać wiernym mieszankom osprzętu i wybrać Avidy SD7? Avidy mają sporo fanów, ale XTek... przekonała mnie ta przednia przera szczerze mówiąc do tej grupy osprzętu.