Tak wiem, tytuł strasznie ogólny, to może napiszmy
Asus EEE Series
Tak, poluję od jakiegoś czasu na takowe cacuszko [cokolwiek inni by nie pisali], pobawiłem się dziś zwykłą 900ką koło godziny, w wersji z WinXP i muszę przyznać wprost - XP to nie jest system nadający się na coś z tak małym ekranem, tj bez wielu pulpitów po prostu nie ma on sensu, z drugiej zaś strony by używać kostki z Compiz Fusion to 900MHz procesor jest słaby...
Dlatego też szukam 901ki z procesorem Atom 1,6GHz, 1GB ramu... tylko niech ktoś mi powie czemu tak trudno znaleźć u nas w kraju 901kę z Linuksem na pokładzie? Nawet nie chodzi mi o sam system bo zainstalowanie linuksa to dla mnie nie jest problem, wszak korzystam z systemów z tej rodziny od dość dawna. Po prostu wersja linuksowa ma kilka gigabajtów większy dysk twardy co robi mi różnicę, ponadto po co mam płacić za licencję XP Home Edition kiedy MS może mi wspaniałomyślnie udostępnić XP Profi na licencji MSDN AA?
No ale poza tym - z Kutkiem się nie zgodzę, to urządzonko wcale nie jest za małe do normalnego przeglądania sieci - 1024px szerokości ekranu akurat pozwalają bym przez godzinę zabawy nie trafił na więcej niż 1 czy 2 strony wymagające większej rozdzielczości, 600px wysokości zaś przy trybie pełnego ekranu w firefoxie także nie były małą ilością. Klawiatura do pisania esejów, pracy magisterskiej czy książki się nie nadaje jeśli jest się przyzwyczajonym do pełnowymiarowej klawiatury z desktopu, ale sądzę że po przyzwyczajeniu się, dałoby się tam spokojnie skrobać maile, czy notki bez patrzenia na klawiaturę.
Słyszałem też od Kutka że to to jest za małe i za słabe do czegokolwiek rozsądnego - owszem, 900tka może być słaba, ale 901ka z mocniejszym prockiem i większą ilością ramu to już netbook do którego bez żadnego ale można podłączyć monitor i klawiaturę by normalnie pracować bez zgrzytów wydajności.
Pozostały mi tylko dwie kwestie - 1. jaki sklep 2. jaki kolor.
O ile pierwsza będzie prosta - taki który jest blisko i jest tani [preferuję odbiór osobisty jednak], o tyle druga... myślę o białym lub zielonym, biały pasowałby mi do telefonu, zwłaszcza że pewnie będzie mi się zdarzało korzystać z niego jako modemu, zielony zaś po prostu fajnie i nietuzinkowo wygląda, bo biel jednak jest taka... peda... Macowa.