Ten weekend - Harpagan, 100km, 24h, pieszo i na orientację :)
Następny weekend - BobCyk, rowerek, na orientację
Weekend majowy - Góry z plecakiem, ale za to bez nawigacji.
I jak tu się nie cieszyć dobrym zdrowiem i solidną kondycją fizyczną, tak dobrze się bawiąc?