Wikajusowa jazda

27 maja, 2009

Blox Żal

Napisane w: dziwne, Ogólne, web (0)

Oryginalnie miało być "Bloxie czy ci nie żal", ale stwierdziłem że to co robi to po prostu "Żal"&"Żenua" jak to zwykło się mawiać w pewnych dziwnych, około nóbowo nerdowskich i ogólnie dziwacznych internetowych kręgach. Także cóż mi pozostaje... pokażę o co chodzi.

Czytaj dalej »

8

21 maja, 2009

pojebało mnie...

Napisane w: Ogólne, Sport, trening (1)

Że tak bezczelnie skopiuję początek tytułu notki z najpopularniejszych, co prawda nie chodzi o C, ale o chodzenie właśnie.

Od dłuuugiego czasu ledwo chodzę, ot ból w kolanie się nasila, oczywiście dalej chodzę co środę na WueF na siatkówkę czyli jeden z bardziej kontuzjogennych sportów, oczywiście nadal [poza aktualną przerwą spowodowaną problemami z kołem] jeżdżę na rowerze, nadal z przyjaciółmi co czwartek gram w siatkę i zaraz idę na "bieg o puchar JM Rektora PŁ"... nie ma to jak dbać o zdrowie.

0

21 maja, 2009

dawno dawno temu...

Napisane w: web (1)

Dawno dawno temu, za siedmioma górami, za siedmioma lasami...

Tak z miesiąc temu pisałem na blogu o powolnych postępach wikajowego silnika blogowego, cóż mogę powiedzieć - niewiele się zmieniło. Pisałem o planach dodania obsługi GG jako bota, cóż, wszystko fajnie tylko troszkę mi sie skomplikował skrypt w międzyczasie i muszę to ponownie przepisać... cóż, chyba zabiorę się za to jeszcze przed sesją. Tak czy siak narazie jestem na etapie rozrysowywania sobie wszystkiego ponownie i dzielenia na najmniejsze nawet komórki do wykonania.

0

19 maja, 2009

cytat

Napisane w: cytat, Rower (0)

Razu pewnego do najstarszego i najbardziej szanowanego mistrza Zen przyjechało na rowerach trzech uczniów. Mistrz zaraz spytał jednego z nich: - Po co jeździsz na rowerze? -Ów odpowiedział: - Jeżdżę na rowerze, aby zużywać mniej energii i chronić środowisko przed efektem cieplarnianym. - Bardzo chwalebnie! - rzekł na to mistrz - Musisz mieć wielkie serce. - A ty - zwrócił się do drugiego ucznia - dlaczego jeździsz na rowerze? - Ja - odparł drugi - jeżdżę, aby zażywać ruchu i świeżego powietrza. - Niewątpliwie będziesz się cieszyć długim życiem w zdrowiu! - odpowiedział mistrz. - A ty - zapytał wreszcie trzeciego ucznia - czym jest rower dla ciebie? - Ja - powiedział trzeci - jeżdżę na rowerze, aby jeździć na rowerze. Mistrz skłonił mu się nisko i poprosił: - Pragnę zostać twoim uczniem. Lan Tzu Ch' Zapiski na kółku od przerzutki.

Czytaj dalej »

2

19 maja, 2009

siedzę...

Napisane w: Ogólne (1)

SDM - Noc albo oczekiwanie na śniadanie

Siedzę, słucham spokojnie muzyki, akurat trafiło na SDM, ale ileż można słuchać wrzuty... wklepuję tenże sam utwór w YT i ...

MMM jak swojsko. Gitarka w łapkach i po kwadransie opanowane, przednio.

Wszak coś trzeba robić jak rowerek nie ma tylnego kółka chwilowo.

0

13 maja, 2009

byle do przodu

Napisane w: wakacje (1)

Ostatnio piszę bardziej fizycznie niż technicznie, ale wybaczcie proszę :) Po prostu wiosna mi odbija i mam trochę więcej ochoty na ruch, to i staram się o nim więcej klepać :)

Tak się składa że dwa tygodnie temu byłem w Beskidzie Niskim na rajdzie pieszym. Cóż... urzekły mnie te góry. Wyglądają pięknie, aż smutno mi się zrobiło gdy wsiadałem do pociągu. Polubiłem też uczucie gonienia za bliskimi celami. W sensie że nie jest tam tak jak w np Śląskim że człowiek od góry do góry ma parę godzin, i nic pomiędzy szczególnego, lecz co kawałek jest albo jakiś niski szczycik, albo jakiś cmentarz pierwszo wojenny, albo kapliczka, albo cerkiew, albo po prostu robisz kilka kroków i ... nie potrafisz zrobić kroku bo... taki widok zapiera ci dech w piersiach.

A teraz mam ochotę wsiąść z rowerem w pociąg, wysiąść w Częstochowie i wrócić na dwóch kółkach do Łodzi...

0
  • Blip
  • nie ma to jak pamiec

    spokojnie, nie bedzie ani o komputerach, ani o sylwestrze.

    Wychodzę na spacer z celem jednym - pofotografować otaczającą zimową scenerię. Żeby nic mi nie przeszkadzalo zostawilem w domu mp3ke, do tego poszedlem sam i co? Widze pierwszy ladny widoczek ktory chce uwiecznic, zaczynam przegladac kieszenie i ... no tak - aparat zostal w domu, jakies pol godziny spacerkiem...

  • ku pamieci
    "Jestem oazą spokoju. Pierdolonym, kurwa, zajebiście wyluzowanym kwiatem na tafli jeziora. Prawdę mówiąc jestem wyluzowany jak wagon pełen pierdolonych, medytujących tybetańskich mnichów."

puste

Tu coś niedługo będzie

Podobne Wpisy