Wikajusowa jazda

10 czerwca, 2009

Kocham swoje miasto

Napisane w: Sport (0)

Tak po prostu... Nawet nie tyle dlatego że tu się urodziłem i wychowałem, nie przez przyzwyczajenie... ale dlatego że jest w nim wesoło.

Kiedyś były dzieci z beczek i pavuloniarze, przez które to dwie ciekawe "akcje" było głośno o Łodzi w kraju. Cały czas w mieście mamy do tego masę rasistowskich napisów na murach, niedawno pojawiło się "gdzie masz chuju czapkę" w wykonaniu szczęśliwie nam panującego kRopiwnickiego [bo to taka iKropa ;-)], a teraz?

A teraz sobie czytam to co dzieje się w sieci przy okazji tego że ŁKS karnie zdegradowano do I ligi za brak licencji, a Widzew karnie utrzymano w I lidze pomimo awansu.

ŁKS może mieć problemy by to przetrwać, jego budżet to głównie były pieniądze z Canal Plus, no cóż, ŁKSa walczy o swoje - i dobrze.

Obok mamy sprawę Widzewa, rok temu karnie zdegradowany do I ligi + na boisku spadł o ligę czyli powinien grać w drugiej, ale decyzja o degradacji została odrzucona przez trybunał arbitrażowy PKOl ... kiedy o tym świat sobie przypomniał że jeszcze została skierowana sprawa o odwołanie odrzucenia? oczywiście wtedy kiedy klub na boisku wywalczył powrót do ekstraklasy. Ciekawie.

A już za parę dni ma wejść w życie abolicja... czyli jeśli "Znany wieloletni zawodnik klubu z Poznania Piotr R." czy inne ciekawe perełki pojawią się na pierwszych stronach gazet... to obecnie czołowe kluby ekstraklasy dostaną... karę finansową i będą sobie dalej grały w tej samej lidze... Mam wrażenie że by połączyć jedną karę, z drugą tak by było to uczciwe to powinno się przejść do poziomu kar finansowych ze stanów zjednoczonych gdzie za to że kawa była gorąca i ktoś się nią polał można zapłacić kilkadziesiąt milionów. Chociaż nie... bo jeszcze okazałoby się że Legia, albo Wisła, albo Lech były w coś zamieszane... a przecież póki co były święte, nawet mimo np Piotra R. legendy Lecha...

Pozdrawiam i liczę na to że jednak debry Łodzi będą w Ekstraklasie, w ostateczności w 1 Lidze... albo że ich nie będzie... lecz niech oba kluby to przetrwają.

PS Pamiętajcie Łodzianie - Mistrzostwo Kraju można utracić, lecz lepiej przekazywać je sąsiadowi, bo to nie jest "jakiś tam wróg, to jest mój wróg"

Komentarze do wpisu "Kocham swoje miasto":

Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

blog NIE obsługuje żadnego formatowania komentarzy od TeXtile, przez Markdown, BBCode, HTML, czy czegokolwiek innego. Tak jest mi po prostu wygodniej.
  • Blip
  • nie ma to jak pamiec

    spokojnie, nie bedzie ani o komputerach, ani o sylwestrze.

    Wychodzę na spacer z celem jednym - pofotografować otaczającą zimową scenerię. Żeby nic mi nie przeszkadzalo zostawilem w domu mp3ke, do tego poszedlem sam i co? Widze pierwszy ladny widoczek ktory chce uwiecznic, zaczynam przegladac kieszenie i ... no tak - aparat zostal w domu, jakies pol godziny spacerkiem...

  • ku pamieci
    "Jestem oazą spokoju. Pierdolonym, kurwa, zajebiście wyluzowanym kwiatem na tafli jeziora. Prawdę mówiąc jestem wyluzowany jak wagon pełen pierdolonych, medytujących tybetańskich mnichów."

puste

Tu coś niedługo będzie

Podobne Wpisy