Wikajusowa jazda

03 lipca, 2009

papa gazeto

Napisane w: Ogólne (0)

Pklik -> Usuń, oto akcja jaką właśnie, tuż przed wyjechaniem z Łodzi zrobiłem na zakładce Gazety wyborczej, TAK jest to link do konkretnego artykułu.O co tym razem im poszło? Otóż Ukraińcy otworzyli muzeum totalitaryzmu w starym więzieniu we Lwowie. Nic dziwnego. Osoba otwierająca powiedziała słowa:

Na ukraińskiej ziemi władze zmieniały się jedna za drugą. Miały jeden wspólny cel: zniszczyć wszystko co ukraińskie, rozbić jedność naszego narodu. Nieważne, czy do więzienia na ulicy Łąckiego kierowała polska policja, niemieckie Gestapo czy radzieckie NKWD

Powiedzcie, czy to was w jakikolwiek sposób dziwi? Spójrzcie co działo się na Ukrainie w dwudziestoleciu. Ten człowiek po prostu powiedział prawdę, smaczku jeszcze może dodać fakt że więzienie z Łąckiej obecnie stoi na ulicy... Bandery. Tak, przemianowano nazwę ulicy i obecnie bierze ona swe imię od Stepana Bandery.

Polacy lubią jak się ich chwali, ale coś mamy bzika na punkcie krytyki, za wszelką cenę propagujemy "Nazistowskie obozy zagłady", a jak jakiś bubek w prasie zagranicznej napisze o "Polskich obozach zagłady" jako istniejących na terenie RP to się oburzamy mimo że to fakt geograficzny, ktoś inny powie że Polacy we Lwowie zamykali Ukraińców za myśli niepodległościowe to jakiś dziennikarz zaraz się oburzy i stwierdzi że za to potem NKWD zamykało Polaków głównie, a nie Ukraińców... tyle że już nie wspomni o tym że ci "Polacy" to najczęściej byli Ukraińcy o [uwaga uwaga] Polskim obywatelstwie bo przecież wcześniej ten teren należał do Polaków. W ten sam sposób mógłbym powiedzieć że przecież w 1 wojnie światowej nie mógł zginąć żaden prawdziwy Polak bo przecież przed tą wojną nie było suwerennej i niepodległej Polski na mapach, a jednak co chwilę ktoś mówiący o tamtym okresie powie że wcielano naszych rodaków do wojsk armii zaborczych.

Komentarze do wpisu "papa gazeto":

1 | klisu

03 lipca 2009, 12:56:25

Możesz rozwinąć temat polskich obozów zagłady bo przyznam, że z Twojego wywodu wynika, że Gestapo działające na okupowanych terenach Polski było również polskie.

2 | AdamK

03 lipca 2009, 13:05:09

Obóz w Berezie Kartuskiej się kwalifikuje.

3 | klisu

03 lipca 2009, 13:17:46

W prasie zagranicznej pisano o Berezie jako o polskim obozie zagłady? Podaj źródło. Bo wg. mnie autor notki pisał w innym kontekście.

4 | pecet

03 lipca 2009, 13:38:58

Polecam pardon.pl jako źródło informacji oraz od czasu do czasu fakty na tvnie.

5 | lsr

03 lipca 2009, 14:34:54

Bereza jako obóz zagłady? Po pierwsze: nie ten okres. Po drugie: nie ten profil działalności.

6 | AdamK

03 lipca 2009, 14:36:57

@Lsr: nie w klasycznym tego słowa znaczeniu. Na pewno obóz koncentracyjny, a to jak traktowano tam ludzi, zbliża bo do traktowania w obozie zagłady (np. uciążliwe, wielogodzinne, bezsensowne ćwiczenia fizyczne lub tego samego typu praca)

7 | lsr

03 lipca 2009, 14:49:00

Jeśli nie w klasycznym tego słowa znaczeniu, to znaczy, że nie. Inaczej wpadamy w jakieś dziwne wolty pojęciowe.
Ale jeśli już... Piszesz o Berezie, a dlaczego nie wspomnisz o obozie w Jaworznie? To dzieło komunistów bliższe jest definicji obozu zagłady niż Bereza. A jeśli chcesz czegoś jeszcze bardziej pasującego, to podaję: KL Warschau. Po wypędzeniu Niemców komuniści kontynuowali dzieło poprzedników: mieli tam regularną mordownię - skazańców nawet nie obozowano... Dlaczego o tym nie wspominasz?

8 | AdamK

03 lipca 2009, 14:50:37

(ups nie tu miało być)

9 | AdamK

03 lipca 2009, 14:53:38

@lsr: żadne wolty pojęciowe, to po prostu porównanie. Nie wspomniałem o obozie a Jaworznie bo temat nie jest mi specjalnie znany, zapoznam się.

Dodaj komentarz

blog NIE obsługuje żadnego formatowania komentarzy od TeXtile, przez Markdown, BBCode, HTML, czy czegokolwiek innego. Tak jest mi po prostu wygodniej.
  • Blip
  • nie ma to jak pamiec

    spokojnie, nie bedzie ani o komputerach, ani o sylwestrze.

    Wychodzę na spacer z celem jednym - pofotografować otaczającą zimową scenerię. Żeby nic mi nie przeszkadzalo zostawilem w domu mp3ke, do tego poszedlem sam i co? Widze pierwszy ladny widoczek ktory chce uwiecznic, zaczynam przegladac kieszenie i ... no tak - aparat zostal w domu, jakies pol godziny spacerkiem...

  • ku pamieci
    "Jestem oazą spokoju. Pierdolonym, kurwa, zajebiście wyluzowanym kwiatem na tafli jeziora. Prawdę mówiąc jestem wyluzowany jak wagon pełen pierdolonych, medytujących tybetańskich mnichów."

puste

Tu coś niedługo będzie

Podobne Wpisy