Wikajusowa jazda

Właśnie dokonałem małego oglądu sieci pod kątem tego "jak pedałować", google dało sporo wyników, postanowiłem więc porównać je ze swoimi doświadczeniami i tym co widuję na ulicach u osób po których widać że wiedzą o co w cyklozie chodzi :). Niestety niektóre artykuły są po prostu tragicznie stare, a po części także zdezaktualizowane. Bo o ile w kwestii tego że kręcić należy zawsze i po "całym kole" nic zmienić się nie może, o tyle w kwestiach sprzętowych ruch jest spory.

Rozmowa o pedałowaniu nieodłącznie musi wiązać się z tematem kadencji, oraz doboru przełożeń. O tych ostatnich ostatnio pisałem, temat kadencji zaś poruszę pewnie niedługo od strony bardziej technicznej, dziś samo pedałowanie.

Pedały

Są w sumie trzy możliwości, albo mamy platformy, albo spd`y, albo noski. Pierwsze z nich dają nam możliwość naciskania w dół, i nieznacznego pchania do przodu [tuż przed szczytem] i ciągnięcia do tyłu [tuż po dnie], ale to już zależy od tego jak dobrze pracują nam kostki i na ile silne łydki [to one odpowiadają za ruch kostki] mamy. Tj czy wytrzymamy taką jazdę na całym dystansie, czy wykorzystamy to tylko na podjazdach lub przy sprintach.

Kiedyś popularne były noski, dziś spotykane tylko wśród starszego pokolenia przyzwyczajonego do nich, oraz u torowców którzy używają ich jako dodatku do spd`ów. W skrócie chodzi o to że mamy parę pasków wokół buta które trzymają go i pozwalają nam też ciągnąć w górę, a technika jest dokładnie taka sama jak przy

SPD`ach zwanych również "blokami", tutaj mamy mały układ mechaniczny w pedale złożony z jakiejś zapadki, sprężyny... i bloku przykręcanego do podeszwy buta. Ale jak w tym się jeździ?

Na początku kiepsko - łatwo się przewrócić stając na światłach, ale później przywykamy że pedał zawsze jest na pedale, łatwo uzyskać wysokie tempo pedałowania bo noga nam nie spadnie, poza tym możemy wykonywać pełne obroty nogami, a co za tym idzie naciskać w dół, ciągnąć do tyłu, podciągać w górę i pchać w przód, przez co na podjazdach nie ma problemu że trzeba pchnąć korby które są w pionie, bo pedały trzymają stopę.

szczegóły

Najważniejsza rzecz - unikać poziomego ułożenia stopy, jest najmniej wydajne. Jeśli spojrzeć na rower od strony korby i wyobrazić sobie że to nie korba tylko zegar, ze wskazówką godzinową to w skrócie działa to tak:

  • Godzina dwunasta - but ustawiony czubkiem lekko w górę.
  • 12-3 - powoli dochodzimy do poziomu by
  • 3-6 - wychylić stopę palcami w dół dość mocno prawie do 45*
  • 6-12 - powoli poziomujemy stopę tak by ok godziny 11 mieć poziom i wychylić palce w górę tuż przed szczytem

W ten sposób optymalizujemy wykorzystanie naszej nogi, a jak sobie wmówić że noga ma pracować na pełnym kole? Najłatwiej próbować zataczać stopą większe koło niż robi pedał, w ten sposób zawsze noga próbuje kręcić nas mocniej.


Osobom czepiającym się o techblog przypominam że:

Oczywiście ta techniczność nie musi się ograniczać do informatyki i telekomunikacji. Mogą to być również inne dziedziny techniki, np. chemia albo górnictwo, czy mechanika. Jednak mają to być wpisy o czymś konkretnym, np. szczegółowy opis naprawy kranu w łazience,

Komentarze do wpisu "Kręcimy dalej, tylko jak dobrze pedałować?":

1 | Szymon

16 lipca 2009, 13:54:54

favicon

> o tyle w kwestiach sprzętowych ruch jest spory
o ?

> u torowców którzy używają ich jako dodatku do spd`ów

torowcy i "shimano pedaling dynamics" ? Oo

2 | Szymon

16 lipca 2009, 13:56:13

favicon

btw, widzę że masz okazję do małego pochleju ;)

3 | wikiyu

16 lipca 2009, 13:57:56

Szymon - owszem, obejrzyj zdjęcia i nagrania z Pruszkowa, spora grupa torowców najpierw wpinała się w normalne szosowe bloki, a potem przymocowywała but paskiem.

4 | Szymon

16 lipca 2009, 14:07:31

favicon

faktycznie shimano robi "szosowe SPD", tzn. pedałka szosowe shimano to też "SPD", nie wiedziałem. Myślałem że ludzie raczej na patencie looka jeżdżą. Btw, gratulutuję 100 wpisu o rowerach ;)

5 | wikiyu

16 lipca 2009, 14:08:51

to już setny? A co do patentów to cóż, Shimano ma chyba ze trzy odmiany szosowych bloków [typów], do tego Look, Campa robi swoje... w sumie to patentów [używanych i szufladowych] pewnie jest więcej niż tych moich wpisów :P

6 | Marthin

16 lipca 2009, 23:08:26

W SPDkach od Shimano w wersji MTB da się jeszcze chodzić, ale w tych w wersji szosowej to już nie tak miło.

7 | wikiyu

17 lipca 2009, 14:34:57

Marthin - to już zależy od butów, są takie do mtb w których chodzić to masakra [spójrz np na modele w jakich jeździ nasza świeżo upieczona mistrzyni europy], a spójrz na bardziej turystyczne modele szosowe w których przejdziesz bez nadmiernego stukania bez problemów.

Dodaj komentarz

blog NIE obsługuje żadnego formatowania komentarzy od TeXtile, przez Markdown, BBCode, HTML, czy czegokolwiek innego. Tak jest mi po prostu wygodniej.
  • Blip
  • nie ma to jak pamiec

    spokojnie, nie bedzie ani o komputerach, ani o sylwestrze.

    Wychodzę na spacer z celem jednym - pofotografować otaczającą zimową scenerię. Żeby nic mi nie przeszkadzalo zostawilem w domu mp3ke, do tego poszedlem sam i co? Widze pierwszy ladny widoczek ktory chce uwiecznic, zaczynam przegladac kieszenie i ... no tak - aparat zostal w domu, jakies pol godziny spacerkiem...

  • ku pamieci
    "Jestem oazą spokoju. Pierdolonym, kurwa, zajebiście wyluzowanym kwiatem na tafli jeziora. Prawdę mówiąc jestem wyluzowany jak wagon pełen pierdolonych, medytujących tybetańskich mnichów."

puste

Tu coś niedługo będzie

Podobne Wpisy