Wikajusowa jazda

27 września, 2009

Marzenie

Napisane w: dziwne, Ogólne (0) Otagowane: , , ,

powstający w wyobraźni ciąg obrazów i myśli odzwierciedlających pragnienia, często nierealne

Marzenie, wizja czegoś często nierealnego, jednak... czy na pewno? Marzenie, często ogólnik, a co gdy jest tak dokładne że znasz nawet najdrobniejsze szczegóły? Że pragniesz tego tak bardzo, że jesteś gotów poświęcić niemal wszystko by do tego doprowadzić?

Są marzenia małe i wielkie, można marzyć o tym by rodzice zgodzili się na pieska, bądź o tym by świat stał się lepszym miejscem.

Czytaj dalej »

0

24 września, 2009

złapałem gumę i co dalej?

Napisane w: Rower, trening (1) Otagowane: , , , , ,

Wczoraj rano ruszyłem sobie w stronę Zalewu Sulejowskiego z Łodzi, cóż, normalna trasa którą pokonywałem wielokrotnie, troszkę się zagapiłem i nie skręciłem na Czarnocin, lecz pojechałem prosto na Kurowice - stwierdziłem więc że nie ma problemu, skoczę przez Rokiciny i Tomaszów. Jak pomyślałem tak kręciłem dalej. W Kurowicach jest rondo... właściwie rondko... rondeczko na którym tiry się nie mieszczą, a rowerzyści zmagają się z toną syfu i żelastwa leżącego na asfalcie. Tym razem syf wygrał.

Ruszyłem z rondka na stojąco by żwawiej przyśpieszyć, trochę zjazdu więc dokręcam i nic jeszcze nie czuję, ale potem są zakręty na których zrozumiałem że coś jest nie tak. Szybka kontrola przodu - ok, tył - no tak... powietrze schodzi. Zjechałem z drogi, wziąłem rower i usiadłem na kawałku łąki za rowem, dalej kilka krów się pasło, ja cóż miałem lepszego do roboty niż zmienić dętkę? Nic, więc się za to zabrałem.

Czytaj dalej »

2

18 września, 2009

narzekania natury webowo ludzkiej

Napisane w: web (0) Otagowane: , , , ,

Jak ostatnio bardzo dobrze widać ludzie przypomnieli sobie o łańcuszkach nieszczęścia... Cóż, Nasza-Klasa ma różne pomysły, ten ze śledzikiem akurat moim zdaniem ciekawy, nie popisali się co prawda z nazwą i sposobem wprowadzenia tego, ale cóż. Nie można wymagać od nich wszystkiego.

Pierwszy błąd - sposób informowania o tym. Nikt z zainteresowanych nie wiedział o tym co to tak właściwie będzie. Owszem były testy... dla dziennikarzy i blogerów. Ale powiedzcie szczerze - czy przeciętny internauta, taki który konto na NK założył dla znalezienia znajomych, chwalenia się wycieczką do egiptu i dlatego że było to modne, czyta blogi ludzi piszących o sieci? Czyta działy informatyczne/techniczne portali? Wątpię. Trzeba było przeprowadzić akcję reklamową wewnątrz serwisu, może rzucić paroma złotymi by na bannerze reklamowym pojawiły się znane twarze które chwalą nowy pomysł? Wszak powierzchni reklamowej NK ma dużo.

Czytaj dalej »

0

Godzina 01:42, wreszcie wygrałem z Morrowindem. Bynajmniej nie chodzi tu o wygranie z jakąś postacią [bo walczę regularnie ze Skrytobójcami z dodatku Tribunal - idealne źródło kasy], lecz o wygranie z Systemem! Oczywiście chodzi nie o byle jaki tam system, ale o mój system. Cóż, niestety okazuje się że Morrowind nie lubi jak ktoś mu każe się gnieździć w defaultowych ustawieniach pamięci. Na szczęście oficjalna strona serii TES wspomina o tym co i jak lecz dla własnej przyszłej spokojnej duszy muszę napomknąć o tym tutaj.

Kiedy masz dużo ramu [jak na standardy TES3] czyli >1,5GB to spokojnie możesz ustawić mu w morrowind.ini

Interior Cell Buffer=128 Exterior Cell Buffer=256

na odpowiednio wyższe wartości. Raz że zmniejsza to czas wczytywania lokacji już odwiedzonych [zwłaszcza przejścia int<->ext], a dwa że gra działa stabilniej. Przynajmniej u mnie, przy 2GB ramu, XPeku SP3 i 512MB Swap`a, a także standardowo odpalonymi w trayu programami i tak nie przekroczyłem 1,5GB zajętej pamięci przy wciąż wolnym swapie. Czyli dobrze jest, a 256+256 nie zmieniło nic względem tego co mam powyżej.

PS czy tylko mi się wydaje czy skrytobójców jest ZA DUŻO w dodatku? Średnio co trzeci nocleg dostaję dwóch lub rzadziej jednego... a potem trzeba biegać coby sprzedać jego zbroję ;-)

7

11 września, 2009

Morrowind!

Napisane w: cytat, komputery, oprogramowanie, technika (1) Otagowane: , , , , ,

Jakoś trochę Kutek marudzi o Windowsie i grach nań, ja zaś przypomniałem sobie dzięki niemu o jednej z gier jakie mam na półce - Morrowindzie. Cóż, instalka gry, potem dodatki - trójca i przymierze, w końcu ostatni patch ściągnięty z sieci i ...

A co do Morrowinda - ta gra ma tyle bugów, że nawet na Windzie co chwilę się wywala. ;)
Piotr Pyclik na blogu _kUtka_

przy odpalaniu się zwiesiła. Dobra, przypomniałem sobie o tym co robi się z Windowsami po instalacji czegokolwiek, szybki restart i działa :D

Za to śmieszą mnie po raz kolejny problemy Michała, cóż, człowiek niedostosowany do Windowsowej rzeczywistości, znów uważa że KAŻDY system powinien się zachowywać dokładnie tak samo jak jego Arch. To tak samo jak nowi użytkownicy np Ubuntu którzy uważają że każdy program [.exe] powinien im działać "i już!". Czekam aż przy którejś kolejnej próbie zainstalowania XPeka zacznie narzekać że nie może sam skompilować jądra systemu :P

2

06 września, 2009

Droga nr 8

Napisane w: Ogólne (1) Otagowane: , ,

W tej chwili trasa nr 8 ma przebieg:

Kudowa Zdrój - Wrocław - Oleśnica - Wieruszów - Wieluń - Szczerców - Bełchatów - Piotrków - Tomaszów Mazowiecki - Rawa Mazowiecka - Warszawa... i tak dalej...

Wg informacji na stronie GDDKiA zaraz przebudowywany będzie odcinek od Rawy Mazowieckiej do Piotrkowa ze standardu Drogi Krajowej do Drogi Ekspresowej. Jednocześnie planują:

Budowa drogi ekspresowej S8, odcinek węzeł Walichnowy – Łódź (A1)

Czyli spomiędzy Wieruszowa i Wielunia do Łodzi, a teraz pytanie - to jak w końcu będzie szła "ósemka"? Po czym dalej gmerałem po stronach GDDKiA i znalazłem to:

Oczywiście skopiowane do mnie bo może się tam coś zmienić, ale... Trasa S8 ma wpadać gdzieś na wysokości Tuszyna do A1, wędrować w A1 na południe ze 30 kilometrów i kontynuować dalej S8 w korycie "gierkówki" ku Warszawie...

Osobiście zrobiłbym to nieco inaczej - pociągnąłbym S8 tak jak chcą ale nie do Tuszyna, a bardziej na północ, tak by w A1 wpadła tuż pod Łodzią, następnie zaś skierował ruch ku północy by leciał poprzez A1 i A2 do obwodnicy Warszawy, a dalej korytem S8 ku północnowschodniej granicy naszego kraju. Zaś odcinek Warszawa - Piotrków zostawił jako osobną drogę ekspresową, idącą aktualną trasą Gierkówki do "jedynki".

A narazie... cóż, pożyjemy to zobaczymy czy kiedykolwiek wybudują tą ósemkę, bo co kawałek im się ją udaje przesunąć w jeszcze dalszą przyszłość, a rząd się zadłuża...

0

06 września, 2009

dywagacje natury podatkowej

Napisane w: Łódź, Ogólne, Praca, wakacje (0) Otagowane: , , , ,

Piątek wieczór, siedzę przy barze w pewnym Pubie, zamawiam swe ulubione Piwo tworzone w Poznaniu mimo że pisze na nim "Plzneńske" płacę te kilka złociszy i obserwuję świat wokół. Nade mną wiszą motocykle i ich części, na ścianach są ciekawe malunki, a za barem małe machlojki, jak to zwykle w przyjemnych miejscach bywa.

Czytaj dalej »

2

Dziękuję wam za budowę w Łodzi ścieżek rowerowych. Naprawdę, bez nich wszak jeździłem zbyt szybko po mieście, nie mogły mnie wyprzedzać autobusy, ani tramwaje - bo utrzymywałem ich tempo, mieściłem się w "zielonej fali" i mogłem jeździć najkrótszą możliwą drogą. Czasem też pokląłem na kierowców nie dających mi przebić się na pas do skrętu w lewo, ale ogólnie było fajnie.

Czytaj dalej »

7
  • Blip
  • nie ma to jak pamiec

    spokojnie, nie bedzie ani o komputerach, ani o sylwestrze.

    Wychodzę na spacer z celem jednym - pofotografować otaczającą zimową scenerię. Żeby nic mi nie przeszkadzalo zostawilem w domu mp3ke, do tego poszedlem sam i co? Widze pierwszy ladny widoczek ktory chce uwiecznic, zaczynam przegladac kieszenie i ... no tak - aparat zostal w domu, jakies pol godziny spacerkiem...

  • ku pamieci
    "Jestem oazą spokoju. Pierdolonym, kurwa, zajebiście wyluzowanym kwiatem na tafli jeziora. Prawdę mówiąc jestem wyluzowany jak wagon pełen pierdolonych, medytujących tybetańskich mnichów."

puste

Tu coś niedługo będzie

Podobne Wpisy