Dziekuje szanownej Komisji Europejskiej za wpieprzanie mi syfu do kompa. Od dawna uzywam aktualizacji automatycznych w moim wXP, po prostu nie chce mi sie sledzic tych wszystkich KBxxxxxx ktore poprawiaja kolejne male bugi i dodaja nowe olbrzymie bugi, ot norma - system musi byc aktualny, ale o ile nowe wersje Silverlighta, .Net frameworka i innych syfow witalem z usmiechem, nawet appsa ktory pozwala mojemu OfficeXP otwierac pliki .docX i podobne przywitalem z usmiechem ale dzisiejsza "lata" nr KB976002 to jakas kpina
Aplikacja wyboru przeglądarki jest dostępna w Europejskim Obszarze Gospodarczym
Dla tej aplikacji zostanie utworzony skrót na pulpicie. Ten skrót umożliwia odwiedzenie strony sieci Web służącej do wyboru przeglądarki sieci Web do zainstalowania. Ponadto po pierwszym zalogowaniu się na komputerze po zainstalowaniu tej aplikacji zostanie automatycznie uruchomiony program Windows Internet Explorer, w którym zostanie wyświetlona strona wyboru przeglądarki.
pierwsze Primo - czemu cos takiego jest wsrod aktualizacji automatycznych?
drugie Primo - czemu w przeciwienstwie do Service Packow sciaga sie automatycznie?
trzecie Primo - czemu po zainstalowaniu ma odpalic IE a nie domyslna przegladarke w systemie?
czwarte Primo - czy to aby nie zbyt duza ingerencja w prywatne zycie uzytkownika ze strony KE?
Jak tak dalej pojdzie szanowna komisjo to trzeba bedzie uciekac do Meksyku, kraju bez cenzury internetu, bez komisji europejskiej, ze zdrowym systemem monopoli firm i organizacji przestepczych.

1 | pecet
05 marca 2010, 13:36:09
Ciekawe że do Win7 jeszcze takiego czegoś nie ma ;)