Wikajusowa Jazda

28 lut, 2011

Panstwo w Panstwie?

Autor: wikiyu w: Miniblog|studia

Wczoraj mialem ostatni dzien sesji poprawkowej. Coz, awans mialem pewny juz dwa tygodnie wczesniej, wiec w sumie do niedzielnego przedmiotu zwanego „Matematyka 1 ” podszedlem z duza doza luzu. Zwlaszcza ze mialem zaklepany juz prawie cale popoludnie innymi obowiazkami, a godzina zaliczenia to byla 10:00. Wiec podszedlem do tego na zasadzie „10ta zaczniemy, 11 skonczymy, przed 14ta bede w domu albo z dwoja albo z dwoma punktami „. I tu byl blad.

Studiuje zaocznie, stwierdzilem wiec ze kiedy jak kiedy ale w niedziele to zaoczni maja pierwszenstwo, tak jak zawsze w tygodniu bedac na dziennych to dzienni mieli pierwszenstwo np w dziekanacie. Coz matematyczka miala inne podejscie i tak o godzinie 10tej zaczelismy pisac, a o 15tej dopiero skonczyla pytac dziennych, z haslem „teraz zaczne sprawdzac panstwa prace, prosze wrocic za godzinke-dwie „.

Coz, moj kierunek byl jasny, dom, obiad, trasa zaplanowana na popoludnie. Nie mialem czasu, a pozniej kolezanka powtorzyla mi slowa szanownej Frau Doktor „A pan J. tak szybko uciekl? „. Pytanie zadane ok godziny 17tej. Coz, niektorzy maja dziwne poczucie czasu…

A nawiazujac do tematu to nie jest Panstwo w Panstwie. To jest Carat w Panstwie prawa uchowany.

Tagi: ,

komentarzy: 6 do wpisy "Panstwo w Panstwie?"

1 | Dodek

Luty 28th, 2011 o 17:50

Avatar

E, jaka jest puenta? Myslales, ze egzamin bedzie trwal krocej, a trwal dluzej?

2 | wikiyu

Luty 28th, 2011 o 17:56

Avatar

Pointa? tu nie ma na nia miejsca. Za to jest duzo miejsca dla luznego podejscia i pamieci o terminach w kolejnej sesji

3 | Dodek

Luty 28th, 2011 o 17:57

Avatar

Nie ma miejsca? E, to o co w ogole chodzi w tym wpisie? Moze jestem malo bystry, ale nie zrozumialem, co chciales przekazac.

4 | Franciszka

Luty 28th, 2011 o 23:53

Avatar

Ja jestem po pierwszej sesji, na szczescie udalo mi sie zdac. Ale sluchajac znajomych wiem, ze jezeli po 10h czekania na odpytywanie egzaminator prosi o przyjscie w innym terminie, bo musi wyjsc etc., to sie przychodzi. 10h sie nie liczy…

5 | wikiyu

Marzec 1st, 2011 o 09:41

Avatar

@Franciszka – na dziennych tez mialem takie podejscie, ale w pewnym momencie jednak stwierdzilem ze … jestem #wyraz czlowiekiem. Jakis szacunek trzeba do siebie miec. Owszem uwazam ze podejscie niektorych "place i wymagam" to przesada, ale juz podejscie "jestem czlowiekiem, nie dam sie ponizac, ublizac sobie, oraz nie dam wejsc sobie na glowe" juz jest moim zdaniem odpowiednie.

6 | Franciszka

Marzec 1st, 2011 o 17:40

Avatar

Teraz tylko kwestia – co jest wiekszym ponizeniem: takie odeslanie na inny termin, czy uwalenie bez niczego, jezeli sie zostanie. To w moim wypadku. W Twoim… Hm, babka "lekko" przesadzila. U mnie na uczelni jest zasada, ze najpierw pierwszenstwo maja ci z egzaminu, ktory byl ustalony, potem ci do odpytywania etc. A chyba egzaminator nie moze miec dwoch grup na poprawe na raz, wiec u mnie Ty malbys lepiej.

Komentarz Twój:

O mnie

Powoli i po kolei coś się pojawiać będzie. Na razie postawiłem WordPressa, niedoróbki powoli nadgonię.

  • RSS
  • Facebook
  • Google+
  • Blip
  • Picasa