Wikajusowa jazda

06 marca, 2008

nowa kategoria? nowy blog?

Napisane w: chwilowe, dziwne (1)

Tak, chyba muszę wystartować trzeciego bloga, obok tego, który czasem jeszcze stara się trzymać jakiś poziom. Obok fotkowego który rzadko uaktualniany, ale też pokazuje się z dobrej strony. Stworzę coś na kształt denny.wikiyu.net, czy bo ja wiem... debilizmy.wikiyu.net? Sam nie wiem jak to nazwać, chodzi o miejsce w którym będę mógł się wyżalić jak znowu mnie najdzie taka myśl jak teraz. Kiedy nawet google zamula. Kiedy znów poświęcam się tylko po to by potem złapać doła.

Wiecie jak to jest? Kiedy przyjaźnicie się z kimś, jest mu czy tam jej źle, to zachowujecie się jak przyjaciel - pomagacie, podnosicie na duchu i czujecie w sobie takie wewnętrzne spełnienie, wiecie że robicie dobrze i to was nakręca do działania. Czujecie energię, możecie pracować za czterech. Aż w końcu nadchodzi taki dzień że taka osoba stanie na nogi, ułoży jej się jakoś i ... im jest jej lepiej tym wam przez to jest gorzej. Zaczynacie odczuwać frustrację, jest wam po prostu źle, a do tego brakuje wam motywacji do działania, czujecie się niepotrzebni, robicie masę głupot do jakich potem wam jest ciężko się przyznać...

Wiem, to jest chore. W ten sposób przyznaję że do własnego szczęścia potrzebuję nieszczęścia przyjaciół, jak i na odwrót - szczęście przyjaciół powoduje że ja czuję się nieszczęśliwy. To jest chore, ale taki jestem, że lubię pomagać innym z ich problemami, bo wtedy sam potrafię sobie też poradzić ze swoimi. Lecz prędzej czy później zawsze każdemu znów zaczyna się układać.

0

30 stycznia, 2008

bo są takie osoby

Napisane w: chwilowe, Miniblog (1)

Gdy rozmawiasz z kimś przez IM, ten ktoś na chwilę odchodzi, a ty jak poparzony podbiegasz do monitora za każdym razem gdy ikonka komunikatora się zmienia... a to tylko jogger-bot lub twitter. :-( really sad.

0

25 stycznia, 2008

Kurde

Napisane w: chwilowe, Miniblog, studia (1)

Jak to ma być tak? Żeby w czasie żałoby narodowej musieć pisać zaliczenie...

0

17 stycznia, 2008

Dziś

Napisane w: chwilowe, Miniblog (1)

Dzisiaj bez wpisu, Autora złapała gr... sesja

PS muszę wreszcie dorobić te <cenzura /> klasy dla insa, dela, a dodatkowo class="ps" i poprawić bquote. No i dodać twittera bądź blipa. Ale pierwsze zrobię jutro po zaliczeniach, a drugie jak będę miał swój serwer.

1

04 stycznia, 2008

Punktualność

Napisane w: chwilowe, harcersko, Ogólne (0)

Wpis który pisałem z godzinę temu wciąż będzie leżał w szkicach na Gmailu bo oto wydarzyło się coś co wymaga chyba paru słów na gorąco.

Jak to bywa w normalny dzień - umówiłem się z drużynowym w harcówce, ot po prostu było zapotrzebowanie by się spotkać tam i coś zrobić. Umówieni byliśmy na 14:30, czyli jako grzeczny człowiek ubrałem się wcześniej, wyszedłem z domu i zjawiłem u celu punktualnie. Stoję pod tą podstawówką, zamieniłem parę zdań z woźnymi, i o 14:45 wkurzony i nieco podmarznięty wróciłem do domu.

Powiedzcie mi proszę, jak człowiek który mieszka ~10 minut pieszo od szkoły w której jest umówiony. Dojeżdżający do niej samochodem. Któremu się przypomina o tym żeby był punktualnie na pół godziny przed spotkaniem mógł się spóźnić więcej niż kwadrans? Ja tego nie rozumiem. A teraz kończę bo owy próbuje mnie zbesztać przez telefon za to że mnie tam nie ma. Chyba mu się nie uda bo pokładam się ze śmiechu.

PS czy tylko dla mnie punktualność jest jedną z oznak* szacunku dla drugiego człowieka?

*- zaraz obok czystych butów, i braku brudu pod paznokciami gdy podajemy drugiej osobie dłoń na przywitanie, i paru innych drobiazgów pokroju przepuszczania kobiet w drzwiach.

39

23 grudnia, 2007

Tania popularność?

Napisane w: chwilowe (0)

Aż mam ochotę zakląć gdy po raz kolejny widzę ten sam tytuł na głównej Joggera. Po raz kolejny ktoś próbuje w możliwie najtańszy sposób znaleźć się w wyszukiwarkach i nabić sobie wejścia. Po co? Czyżby niektórzy odczuwali syndrom małego penisa?[panowie] Tudzież syndrom płaskiej klatki?[panie] No sorry ale ile razy można próbować się wylansować na tym samym temacie? Szczególnie gdy jest tak oklepany jak łatwa dziewczyna po wiejskiej dyskotece.

Tak, natchnienie znalazłem przed chwilą we wpisie Flegmatyka który zatytułował swój wpis najnowszy nie inaczej jak tylko Tibia Hacking jak gdyby hackowanie w/w gry było jego głównym celem... Szczególnie że jak sam pisze w komentarzach

Czytaj dalej »

27

17 grudnia, 2007

Poszukiwania tematu notki

Napisane w: chwilowe (0) Otagowane: ,

Czasem zdarza się tak, że mam ochotę coś napisać acz tematu mi brakuje. Wtedy przeważnie olewam pisanie - w końcu trzeba trzymać jakiś poziom, może być niski z PR3 ale zawsze jakiś poziom nie onetowy to jest. Jednak czasem zadam komuś pytanie ...

wikiyu:
>>no ja też a nie wiem o czym by tu skrobnąć dzisiaj
kutek:
>>napisz, że gdyby Jogger był na Windows Server, to ataki DDoS nie miałby miejsca ;-D
wikiyu:
>>ooo właśnie!
wikiyu:
>>to przed, a po Excerpcie dodam 'bo wiecznie i tak by leżał'
kutek:
>>LOL
kutek:
>>odwiedziny +1mln
kutek:
>>Digg, wykop.pl
wikiyu [ja] & Kutek

I można? Można. Dlatego też tym razem tak nietypowo bo z obecnością tego dziwoląga, Łodzianina, Kutka i mientkiej pyty w jednym :P

2

16 grudnia, 2007

AOL.pl

Napisane w: chwilowe, dziwne, tworzenie stron (1)

Ja nie będę pisał tyle co niektórzy, chcę tylko zauważyć jeden fajny motyw na jaki się dziś natknąłem. Otóż zainspirowany wpisem Bash3ra na jego joggerze wszedłem na w/w witrynę i zacząłem oglądać. Wiadomo jako statystyczny facet wszedłem w Sport i ... zdziwił mnie brak informacji o wczorajszym meczu reprezentacji, więc zacząłem szukać i w pewnym momencie pokazała mi się reklama obok której w serwisie takim jak Aol.pl nie mogłem przejść obojętnie.

Nie wiem jak dla was, dla mnie sytuacja w której na stronie nowo wchodzącego na rynek portalu jest reklama istniejącego od dawna i dobrze się trzymającego portalu mówi jasno "Nawet my w AOL nie wierzymy w sukces więc idź od razu do konkurencji". Tak też uczyniłem.

0

14 grudnia, 2007

matematyka

Napisane w: chwilowe, Miniblog (1)

Jeśli przez 24 minuty przeskoczyło 5 % to pozostałe 9 miną w:

  • 45minut
  • 40 minut
  • 3 godziny 20 minut

Prawidłowa odpowiedź: Matematycznie pierwsza, Murphy`astycznie trzecia.

0
  • Blip
  • nie ma to jak pamiec

    spokojnie, nie bedzie ani o komputerach, ani o sylwestrze.

    Wychodzę na spacer z celem jednym - pofotografować otaczającą zimową scenerię. Żeby nic mi nie przeszkadzalo zostawilem w domu mp3ke, do tego poszedlem sam i co? Widze pierwszy ladny widoczek ktory chce uwiecznic, zaczynam przegladac kieszenie i ... no tak - aparat zostal w domu, jakies pol godziny spacerkiem...

  • ku pamieci
    "Jestem oazą spokoju. Pierdolonym, kurwa, zajebiście wyluzowanym kwiatem na tafli jeziora. Prawdę mówiąc jestem wyluzowany jak wagon pełen pierdolonych, medytujących tybetańskich mnichów."

puste

Tu coś niedługo będzie

Podobne Wpisy