grudnia 18

Ok wiem, wagary są złe i nie powinno się wagarować..

Ale jako że zbliżają się święta to ilość mojego wolnego czasu spadła do wartości ujemnych i z czegoś muszę rezygnować, tym razem padło na dwie łaciny i matmę ]:->

Wróciłem sobie więc do domku i zaraz poszedłem pod Pionierek [taki rynek], potem wróciłem, wszamałem obiadek i pojechałem na miasto. Najpierw galeria gdzie kupiłem pare rzeczy [niżej], później Empik na Piotrkowskiej i w końcu AOK i zajęcia z Anglika i Matmy, ale do sedna

Kupiłem pokrowiec na aparat :D, do tego 4akumulatorki z ładowarką i aparat jest już w pełni sprawny można by rzec :P, dorzuciłem do koszyka w MediaMarkt jeszcze jakąś durną płytkę na prezent świąteczny, w Empiku zaś...

FAMFARY

kupiłem sobie KALENDARZ, taki solidny, w skurzanopodobnej oprawie kalendarzoterminarz :D chce sobie w nim wszystko zapisywać, a nad Google Calendar będzie miał tą przewagę że mogę go mieć zawsze ze sobą w plecaku :D po prostu SUPER myśl, tylko muszę się zmusić do pisania w nim wszystkiego co trzeba :P

A postanowienie noworoczne? to właśnie to podjęte w Empiku - 'będę systematycznie wszystko zapisywał to o niczym nie zapomnę'

:D

grudnia 09
DeMode - The Analogs - 08 Grudnia 2006
icon1 wikiyu | icon4 09 grudnia 2006| icon30 »

było zajebiście :D

Dziękuję :-*

Co do samego zaś koncertu, Pyrzyna wyrzuca z siebie słowa na koncercie w tempie kilkukrotnie wyższym niż na płytach, mają genialnego basiste który bawi sie tym co robi i w przeciwieństwie do większości muzyków [nie wliczając 'frontmanów'] nie tworzy sobie 'czwartej ściany' lecz wchodzi w interakcję z widownią. Co więcej? zapytajcie a odpowiem bo jakoś teraz nie mam pomysłów na nic :P

A i nie dotarłem na NMF jednak bo ekipa sobie odpuściła pójście na to a samemu siedzieć od 23:30 do ~6 w kinie mi się nie uśmiecha.

października 12
Transport Publiczny `n` Miasto
icon1 wikiyu | icon4 12 października 2006| icon37 »

Jak niektórzy wiedzą, a inni jeszcze nie, nie przepadam za Miejskim Transportem Publicznym. Reprezentowany on jest w Łodzi przez miłościwie nam jeżdżącą spółkę M.P.K.. Dziś poraz pierwszy od bodaj poprzedniej środy jechałem Dziennymi środkami komunikacji publicznej i przy okazji, zupełnie za darmo, przypomniano mi dlaczego nawet gdy jadę po głupi wkład do długopisu na miasto to wsiadam na rower...

(czytaj dalej...)

października 12
Dzień kolejny minie...
icon1 wikiyu | icon4 12 października 2006| icon31 »

Wczoraj był mecz Polaków o którym napisano chyba wszystko co dało się napisać więc po co mam powielać to co już zostało napisane? Też nie widzę w tym sensu, jednak muszę skrobnąć parę słów: w przerwie meczu na osiedlu zwanym Dąbrowa w Łodzi skończył się prąd w gniazdkach i całe osiedle zrobiło się czarne, usterkę naprawiono dopiero po meczu więc od 45 do 90 minuty nie widzialem nawet jednego zielonego kawałka murawy, sama sól z pieprzem, naszczęście jednak mieszkam ciut dalej i tylko moja kablówka była dotknięta tym, i mogłem śledzić wyniki innych spotkań na interii, a meczu słuchać na PR1.

Co więcej? MAM DOŚĆ słuchania o cudzych problemach, miarka się przebrała i zostaję 'złym, nieczułym na problemy innych, wrednym, chamskim wikajem'. Niektórzy za takiego mnie uważali nie poznając bliżej to teraz VOILA dostają to co chcieli i mam to wszystko w dupie, jak ktoś coś chce to Wniosek zostanie rozpatrzony w przeciągu dwóch tygodni i tyle.

Siedze w domu a nie w szkole bo normalnie szedłbym na 10 do szkoły zgodnie z planem, ale na 11 mnie wezwali na Politechniki na rejestracje przedpoborowych to siedze w domu pisząc tą notkę i słuchając TVN24 bo dziś pOsłowie mają głosować nad Samorozwiązaniem Sejmu.
co z tego że SLD/PSL/PO/etc mogą nie mieć większości w sejmie skoro teraz mają już większość wśród obywateli domagających się tego czynu.

ŻYDOKOMUNIE I LIBERAŁOM TWARDE I STANOWCZE TAK

Zaczynam dzisiaj też zajecia z fizyki, mam nadzieje że będzie znośnie bo w poniedziałek mam tam jeszcze anglika i matme, tyle że te dwa przedmioty będę miał 'rzędem' prosto po szkole...

września 26
26IX2006 i dni wczesniejsze
icon1 wikiyu | icon4 26 września 2006| icon31 »

Czemu pisze dopiero dzis a nie pisalem przez dni ostatnie? Glupie pytanie, wiem, po prostu nie czuje sie najlepiej. Bynajmniej nie chodzi o zadna chorobe, jako ze jestem zdrow jak ryba. Po prostu moj nastroj od tak gdzies srody spada na leb na szyje, minal tydzien niemalze i zaczynam siegac dna. Szczegolnie przyczynia sie do tego szkola jako ze np dzis spedzilem tam 'cztery godziny ekstra' znaczy mialem okienka/zastepstwa o ktorych nie wiedzialem nic wczesniej...

« Wcześniejsze wpisy