Coz, na referendum pewnie pojde. Czemu? Bo czuje sie winny tego ze ten "pan" nami rzadzi. W czasie wyborow przed druga kadencja nie bylo mnie w miescie Lodzi.
Czytaj dalej »
Jestem fanem nocnych powrotów do domu. Może nie do końca wtedy gdy temperatura spada do -14 ale gdy jest cieplej to naprawdę lubię nocne powroty, czy to ostatnim autobusem jadącym do zajezdni, czy to już nocnym. Mają one bowiem swój klimat. Zwłaszcza latem, w piątek, o 3 nad ranem...
Wracałem już z różnymi typami i typiarami. Spotkania w nocnych są zawsze ciekawe. I to bynajmniej nie te ze znajomymi. Ot po prostu spotkania z ludźmi.
Czytaj dalej »
Uwielbiam komunikację zbiorową. Wszak nawet Łódzki, miejski przewoźnik ma u mnie swoją, nieco zaniedbaną co prawda, ale jednak kategorię wpisów. Dotychczas jednak byłem gnojkiem, zachowywałem się jak przeciętne bydło wypuszczone na miasto. Wieszałem psy na zmiany rozkładów, na niepunktualność, na zły stan taboru... Jednak ostatnio MPK dostarcza mi niemal identycznej ekstazy z jazdy jak PKP. A to wszystko bo odkryłem świętego Graala podróżowania wśród ludzi.
Czytaj dalej »
Piątek wieczór, siedzę przy barze w pewnym Pubie, zamawiam swe ulubione Piwo tworzone w Poznaniu mimo że pisze na nim "Plzneńske" płacę te kilka złociszy i obserwuję świat wokół. Nade mną wiszą motocykle i ich części, na ścianach są ciekawe malunki, a za barem małe machlojki, jak to zwykle w przyjemnych miejscach bywa.
Czytaj dalej »
Dziękuję wam za budowę w Łodzi ścieżek rowerowych. Naprawdę, bez nich wszak jeździłem zbyt szybko po mieście, nie mogły mnie wyprzedzać autobusy, ani tramwaje - bo utrzymywałem ich tempo, mieściłem się w "zielonej fali" i mogłem jeździć najkrótszą możliwą drogą. Czasem też pokląłem na kierowców nie dających mi przebić się na pas do skrętu w lewo, ale ogólnie było fajnie.
Czytaj dalej »
Wiem że cykliści nie są wzorem cnót i przestrzegania przepisów ustawy o ruchu drogowym, ale zwróćcie moi drodzy kierowcy czasem uwagę na to że ten kretyn na rowerze nie ma wokół siebie półtorej tony stali która ochroni go przed Waszą pochopną decyzją o wyprzedzaniu. Zastanów się, co zajmie Ci więcej czasu, zwolnienie i wyprzedzenie go jak będzie czysto, czy też użeranie się potem przez pół roku z prokuraturą?
Czytaj dalej »
Przez ostatnie parę dni pokręciłem się po okolicy, przeważnie ze znajomymi ale rozglądałem się uważnie za miejscami gdzie można spokojnie pokręcić szosowo. Spokojnie to znaczy bez martwienia się o stan nawierzchni, oraz o to że zaraz coś nas rozjedzie... W sumie to w swojej najbliższej okolicy znalazłem dwa miejsca gdzie mogę pokręcić na swoich slickach i się... no właśnie nie, nie mogę się tam zapomnieć.
Czytaj dalej »
Łódź... miasto w centrum Polski mające ok 750 tysięcy mieszkańców. Jest tu jak wszędzie, ale i jak nigdzie zarazem. Centrum z przełomu XIX/XX wieku, obudowane blokowiskami ze wszystkich stron w którym dzieją się ciekawe rzeczy.
Najpierw, dawno bo w 1975roku chciano "wmiarę szybko" postawić Szpital, ot normalny, 14 pięter, 1500łóżek, trochę się budowa przeciągnęła i ma się zakończyć w 2010 roku i mieć 387 łóżek.
Następnie działo się pewnie wiele ciekawych rzeczy, ale cóż, za młody jestem by o nich opowiadać. Jednak ostatnie lata i dni nie są wcale "suche".
W Swoim czasie też zaczęto budować hotel na rogu Piotrkowskiej i Radwańskiej [ścisłe centrum miasta, dwa skrzyżowania od deptakowej części ulicy piotrkowskiej], zaczęto, wybudowano "stelaż" i skończyły się zapewne pieniądze, bo potem stał sobie tak przez kilka lat, aż niedawno znalazł się nowy inwestor który kończy budynek. Szkoda bo już przyzwyczaiłem się do widoku barierek budowlanych wokół tej posesji i samej konstrukcji nośnej wystającej ponad nie.
Czytaj dalej »
02 kwietnia, 2008
Napisane w: Łódź
(0)
No ładnie, właśnie doczytałem się że w Czerwcu znów czynny będzie dworzec PKP Łódź-Chojny który widzę z okien. Jako że Łódź-Fabryczna czyli dworzec obsługujący połączenia ze wschodnią częścią Polski w tym z Warszawą będzie przeniesiony... pod ziemię, a cała jego okolica zostanie przebudowana, to pociągi gdzieś muszą się zatrzymywać. Łódź-Widzew i Niciarniana nie będą mogły przyjąć ruchu bo na Widzewie zacznie się a na Niciarce będzie już dość poważnie postępować opuszczanie torów w dół by na Fabrycznej pociągi były już pod Ziemią to nigdzie indziej nie da się pociągów przekierować. Zwłaszcza że Kaliska jest już i tak dość mocno obciążona.
Czytaj dalej »