i kolejne >100km w 2008 zaliczone, więcej w notce niebawem.
Tytuł pochodzi z angielskiego sposobu na zapisanie na papierze dźwięku czyjegoś snu, tak jak u nas pisze się 'chrrr'. No cóż - jest 10 minut po pierwszej w nocy, ja siedzę i mam przed sobą notatki, podręczniki dwa, i jeszcze trochę notatek z Analizy i zastanawiam się coraz bardziej... jak to jest możliwe by normalny człowiek, mógł zrozumieć coś czego ma się nauczyć jeśli doba ma tylko 24godziny, zalicza to we wtorek, a nie udało mu się tego pojąć przez ostatnie ponad 4 tygodnie nauki...
Gdy rozmawiasz z kimś przez IM, ten ktoś na chwilę odchodzi, a ty jak poparzony podbiegasz do monitora za każdym razem gdy ikonka komunikatora się zmienia... a to tylko jogger-bot lub twitter. :-( really sad.
Jak to ma być tak? Żeby w czasie żałoby narodowej musieć pisać zaliczenie...
Dzisiaj bez wpisu, Autora złapała gr... sesja
PS muszę wreszcie dorobić te <cenzura /> klasy dla insa, dela, a dodatkowo class="ps" i poprawić bquote. No i dodać twittera bądź blipa. Ale pierwsze zrobię jutro po zaliczeniach, a drugie jak będę miał swój serwer.