Korzystam z lapka od niedawna, ot ze dwa miesiace zlecialy, ale moge powiedziec jedno - uwielbiam touchpady. Co prawda sa pewne reguly dotyczace tego uwielbienia i jedno "ale", lecz z zasady je polubilem. Zwlaszcza na swoim kompie gdzie wiem dobrze co i jak robic.
Czytaj dalej »
Nie chodzi mi tu o epoke tak pieknie ukazywana w tworczosci zespolu Pink Floyd, lecz ... no wlasnie, o czas gdy bylem jeszcze mlodym gnojkiem i robienie pewnych rzeczy nie nastreczalo wielkich trudnosci.
Pomysl moj drogi czytelniku, ile czasu, sprzetu i energii potrzebujesz wydatkowac by sluchajac radia w podrozy zdobyc piosenke ktora przed chwila leciala? Pomyslisz pewnie "niewiele" jednak czy bedzie to ilosc mniejsza niz jeszcze pare lat temu?
Pamietam jak bedac duzo mniejszym jechalem na jakas wycieczke klasowa i pozyczylem od siostry walkmana, fajna rzecz. Gdy ma sie juz serdecznie dosyc sluchania swojej klasy [a od malego bylem typem raczej spokojnego czlowieka] mozna zalozyc sluchawki na uszy i posluchac radia, czy kasety. Fajnie.
Wtracenie - wpis powstal w mojej glowie gdy znalazlem stara kasete kupiona wlasnie na takiej wycieczce - koniec wtracenia
Czytaj dalej »
Tak sobie siedzę, przeglądam blipa i sekretarkę i dochodzę do wniosku że brakuje mi w niej sporo... Przede wszystkim jednej funkcjonalności - tego by wyświetlała mi statusy wszystkich śledzonych, np każdy z śledzonych by miał swój [nawet losowy, z palety] kolor tła wypowiedzi, do tego możliwość odpowiadania bezpośrednio na dany wpis [np automat dodający ">nick http.linkdowpisu" i parę innych mniejszych bajerów. Pokroju np podsłuchiwacza - pokazywanie kto prowadzi rozmowę z inną osobą, i tak dalej... takie rozszerzenie pulpitu blipa po prostu. Cóż, chyba czas nauczyć się obsługi blipApi.
Jakoś trochę Kutek marudzi o Windowsie i grach nań, ja zaś przypomniałem sobie dzięki niemu o jednej z gier jakie mam na półce - Morrowindzie. Cóż, instalka gry, potem dodatki - trójca i przymierze, w końcu ostatni patch ściągnięty z sieci i ...
A co do Morrowinda - ta gra ma tyle bugów, że nawet na Windzie co chwilę się wywala. ;)
Piotr Pyclik na blogu _kUtka_
przy odpalaniu się zwiesiła. Dobra, przypomniałem sobie o tym co robi się z Windowsami po instalacji czegokolwiek, szybki restart i działa :D
Za to śmieszą mnie po raz kolejny problemy Michała, cóż, człowiek niedostosowany do Windowsowej rzeczywistości, znów uważa że KAŻDY system powinien się zachowywać dokładnie tak samo jak jego Arch. To tak samo jak nowi użytkownicy np Ubuntu którzy uważają że każdy program [.exe] powinien im działać "i już!". Czekam aż przy którejś kolejnej próbie zainstalowania XPeka zacznie narzekać że nie może sam skompilować jądra systemu :P
Jedziesz sobie przez las, omijasz wystającą po prawej gałąź, ok łydka minęła ją, odbijasz gwałtownie w prawo bo po lewej są kamienie i ... no żesz jasna cholera zawadziłeś przerzutką o gałąź. Przera ląduje w szprychach...
Coś puścić musiało, w przerce jedna z trzech osi obrotu, mógł to być też hak, albo jego mocowanie, albo w najgorszym wypadku szprychy... Cóż, do domu daleko, więc jakoś sobie poradzić trzeba.
Czytaj dalej »
Na stronach rzepy jest artykuł o bezprzewodowym zasilaniu urządzeń elektrycznych, nawet ciekawy, merytoryczny ale mnie zastanawia jedno:
– Nie chodzi o to, czy można to zrobić, ale o to, czy można to zrobić bezpiecznie – podkreśla Josh Smith. – Pole magnetyczne nie wpływa na ludzkie ciało tak jak elektryczne. Dlatego korzystamy z pól magnetycznych.
– Zobaczcie, nic się nie dzieje. Wszystko ze mną w porządku – mówił Eric Giler, szef WiTricity, podczas pokazu w Oksfordzie.
Hmm... czy pionierzy radiologii i promieniotwórstwa nie mówili tak samo? Też byli wybitnymi fizykami, chemikami czy matematykami, a mimo wszystko odsetek tych pionierów umierających na choroby związane z promieniowaniem był bardzo wysoki. Ciekawe jak będzie teraz ;-)
Chciałem napisać wpis o grupach osprzętu, wszedłem na stronę sram`a żeby doczytać o nowym produkcie, tj grupie XX i ... w sumie zamiast porównać i opisać inne, skupiłem się na niej. Szkoda że jak każda nowa najwyższa grupa będzie kosztować więcej niż złoto, no ale cóż - takie prawa rynku.
Czytaj dalej »
Właśnie dokonałem małego oglądu sieci pod kątem tego "jak pedałować", google dało sporo wyników, postanowiłem więc porównać je ze swoimi doświadczeniami i tym co widuję na ulicach u osób po których widać że wiedzą o co w cyklozie chodzi :). Niestety niektóre artykuły są po prostu tragicznie stare, a po części także zdezaktualizowane. Bo o ile w kwestii tego że kręcić należy zawsze i po "całym kole" nic zmienić się nie może, o tyle w kwestiach sprzętowych ruch jest spory.
Rozmowa o pedałowaniu nieodłącznie musi wiązać się z tematem kadencji, oraz doboru przełożeń. O tych ostatnich ostatnio pisałem, temat kadencji zaś poruszę pewnie niedługo od strony bardziej technicznej, dziś samo pedałowanie.
Czytaj dalej »
Ostatnio pisałem o ciśnieniu w kołach, teraz czas na bieżnik opon do rowerów MTB, jego kształt, wysokość, zastosowanie i CEL. Zacznę od oponek najwęższych, skończę na potworach o szerokości stopy ;-). Także do roboty!.
Czytaj dalej »