maja 28
ZHP w Sieci
icon1 wikiyu | icon4 28 maja 2008| icon37 »

Tak sobie czytam ostatniego newsa na zhp.pl i pierwsza myśl była dość prosta "znowu chcą człowiekowi utrudnić życie". Jednak stwierdziłem, "co mi tam, zapoznam się". I ... EUREKA.

Strony Internetowe – regulacje ogólne
Strona powinna być poprawnie wyświetlana we wszystkich wiodących przeglądarkach oraz w przeglądarkach z wyłączoną obsługą JavaScript i nie wyposażonych w plugin Flash. Należy unikać odstępstw od standardów wyznaczanych przez W3C.

(czytaj dalej...)

kwietnia 29

Tak w sumie to od dość dawna chciałem uruchomić jakiegoś bloga po angielsku, opisującego coś co jest mi bliskie - moje miasto. Niestety z tego co widzę trafiłem na kiepski moment z realizacją - trafiam co chwilę na kolejne podobne produkcje, tyle że przede wszystkim w języku Polskim. Wreszcie jednak domena jest moja, silnik skonfigurowany i można zacząć pisać.

Silnik czyli b2evolution został wybrany nie przypadkowo - wordpress jaki jest każdy widzi. Dla mnie jest zbyt napakowany. Pachnie mi taką operowością - wszystko, zawsze, wszędzie... ale gdy trzeba to każda z tych opcji jest płytka. Stąd wybrałem coś w czym pewnie będę musiał pogrzebać, ale też co chociaż sprawia wrażenie przyjemnego.

Czemu nie platforma? Cóż, wordpress.com odpadł w przedbiegach bo to wordpress, blogspota nie lubię, no i trzymałby mi zdjęcia na picasie. No a inne anglojęzyczne serwisy są raczej mi kiepsko znane. A tak - i tak mam trochę swojego miejsca w sieci, więc... czemu nie na swoim? Zaś umieszczanie anglojęzycznego bloga na polskim serwisie to raczej śmieszne by było. Zwłaszcza że też każdemu czegoś brakuje. Nawet tu na Joggerze brak mi opcji ustawienia posta by wysłał się w przyszłości. Zaś b2 ma tą funkcję i już mam zanotkowany długi weekend.

Jak się sprawdza owa funkcja przekonam się dopiero po powrocie z Jury i Krakowa gdzie wybywam, potem jeszcze Łęczyca [ale to na rowerze] i ... wracam do pisania 5 Maja czyli w pierwszy dzień matur dla rocznika `89. A jako że blog będzie nowy to chcę by pojawiało się na nim coś nowego regularnie. I to niezależnie czy wyjadę na 2 dni w góry czy na miesiąc na obóz. Tego mi J nie zapewnia niestety.

kwietnia 02
Quo Vadis blog.pl
icon1 wikiyu | icon4 02 kwietnia 2008| icon35 »

Od pewnego czasu śledzę to co się dzieje w debatach firmowanych przez onet poprzez markę blog.pl, jednak dostrzegam w tej okolicy coraz więcej wad. Nawet nie chodzi mi tutaj o poziom niektórych użytkowników, ale o technikalia siedzące pod obudową serwerów.

(czytaj dalej...)

marca 21

Po raz kolejny mam wrażenie że osoby tworzące skrypty sieciowe NIE myślą. Dostają sobie po prostu coś do zrobienia i klepią tak by do 16tej było gotowe. Może czasem jednak warto pomyśleć co wysyła się do użytkownika mailem?

Mamy sobie taki dość popularny ostatnio serwis nasza-klasa, niby wszystko ładnie, pięknie, ale nie ma w nim podziału na 'zwykłe wiadomości' i 'zaproszenia', lecz są one traktowane tak samo. Z tego powodu człowiek dostaje maile z powiadomieniami o nowych wiadomościach, klika myśląc że może ktoś napisał, a to kolejne zaproszenie...

(czytaj dalej...)

marca 20
Blogowe wędrówki dusz
icon1 wikiyu | icon4 20 marca 2008| icon33 »

Są takie rzeczy które się filozofom nie śniły. Nie mówię w tym miejscu bynajmniej o pewnych figurach kamasutry, czy sztuk pokrewnych. Lecz o naszym swojskim internetowym poletku.

Dlaczego - na przykład - są u nas, na joggerze, blogi które śledzę na dwa sposoby - i botem i poprzez RSS? W ten sposób na przykład dowiaduję się o nowych wpisach na blogu Piotrka. Czy chodzi o to że nie chcę przegapić notki gdy czasem zaloguję się na jabbera z komórki? Chyba nie, wtedy trzymałbym go tylko na RSSie. Jaki jest więc powód? Nie wiem, po prostu chyba to że często tam bywam.

Kolejną taką rzeczą która jest dla mnie dziwna jest to że im więcej blogów śledzę tym mniej ciekawych notek znajduję. Na początku - przy kilku raptem blogach - czytałem wszystko od taga do taga i kiepskie technicznie, czy odrzucające na początku wpisy mogły okazać się perełkami. Teraz zaś jak ktoś zaczyna wpis nudno, bezmyślnie to przeskakuję do następnego - bo widzę że mam do przejrzenia jeszcze parę wpisów. I tak dziś przy masie kanałów przeczytałem aż... trzy :) z czego dwa które mnie tak właściwie nie dotyczą. Ale są ciekawe z tych czy innych względów.

No bo spójrzcie, wpis fanatyka o mailingu reklamującym startupy nie jest czymś o czym bym pisał, lub czym się interesował, a jednak ten człowiek podobnie jak wspomniany wcześniej Piotr potrafi napisać ciekawie więc i lubię przeczytać to co pisze. Wiem że brzmi to tak jakbym powiedział "Lubię rozmawiać z Hiszpanami, co prawda ich nie rozumiem ale mają taki fajny język". Lecz w rzeczywistości może taka umiejętność jak ta zaprezentowana dzisiaj być przydatna w przyszłości wielu z nas.

Nieco inaczej ma się rzecz z wpisem Pawła Wimmera na temat zarabiania na blogach. Teoretycznie temat mnie dotyczy - też mam na blogu reklamy, lecz w moim wypadku kwoty zarabiana na nim będą raczej śmieszne i mam nadzieję że pokryją koszty serwera na którym stacjonują zdjęcia, grafiki i inne podobne które od pewnego czasu staram się wplatać w tekst. Jednak w praktyce temat jest mi obcy - nie prowadzę i nie zamierzam zmierzać w stronę o której pisze Paweł - dużego, bloga monotematycznego, o wysokiej zawartości merytorycznej i bez żadnego odchyłu w stronę prywatności czy mojego stanu mentalnego.

Jednak je czytałem. Czemu? Bo autorzy piszą ciekawie i nawet gdyby Fanatyk czy Piotrek napisali wpisy o historii szkła, lub opisali genom myszy to pewnie bym przeczytał bo byłoby to tematycznie nudne lecz ciekawie napisane, a Paweł może pisać czasem nudnie, lecz tematy które porusza są przeważnie warte uwagi. Tak jak i komentarze, lecz w jego wypadku trzeba niestety założyć spore sito odrzucające wszelkie wpisy reklamujące kolejne programy czy usługi które są w dostępne w sieci.

« Wcześniejsze wpisy