marca 20
Okna
icon1 wikiyu | icon4 20 marca 2008| icon33 »

Jak niektórzy wiedzą korzystam z Linuksa, nie jestem jakimś fanboyem - mam na dysku XP SP2 i go sobie chwalę, ale na codzień użytkowanie Debiana jest dla mnie po prostu wygodniejsze. Jednak wielu ludzi psioczy z różnych powodów na tzw "okna". Dziś moja kolej.

Zaczyna się wiosna - więc czemu do cholery moje okna wciąż pokazują zimową scenerię? Co robi kurde ten śnieg sypiący z nieba? Nie można wyrenderować już świata ciepłego, suchego, bez śnieżnego... tylko trzeba trzymać się tego builda sprzed 3 miesięcy?

marca 17
hmm
icon1 wikiyu | icon4 17 marca 2008| icon30 »
Nie ma sensu kupować Windowsa - wspaniałomyślny naród amerykański, wspiera użytkowników PC na całym świecie - co dziesiąta aukcja systemu na ebay, zawiera fotkę z potwierdzeniem legalności licytowanego systemu, bez zakrywania seriala!
bash

Hmm czy ja kiedyś o tym nie pisałem?

marca 09
Brzechwa Jan
icon1 wikiyu | icon4 09 marca 2008| icon33 »

Jan Brzechwa - BRUDAS

Józio oświadczył: "Woda mi zbrzydła,
Dość już mam szczotki, wstręt mam do mydła!"
I odtąd przybrał wygląd straszydła.

Płakała matka i ojciec gryzł się:
"Ten Józio wszystkie soki z nas wyssie,
Od dwóch tygodni już się nie myje,
Czarne ma ręce, nogi i szyję,
Twarz ma od ucha brudną do ucha,
Czy kto takiego widział smolucha?
Poradźcie, ludzie, pomóżcie, ludzie,
Przecież nie można żyć w takim brudzie!"

Józio na prośby wszelkie był głuchy,
Lepił się z brudu jak lep na muchy,
Czego się dotknął, tam była plama,
Wołał: "Niech mama myje się sama,
Tato niech kąpie się nieustannie,
Stryjek i wujek niech siedzą w wannie,
Niech się szorują, a ja tymczasem
Będę brudasem! Chcę być brudasem!"

Przezwał go stryjek: "Józio-niemyjek",
Wujek doń mówił: "niemyty ryjek",
Błagała ciotka: "Józiu mój złoty,
Myj się!" Lecz Józio nie miał ochoty.
Wyniósł się w końcu z domu na Czystem
I zawiadomił rodziców listem,
Że myć się nie ma zamiaru, trudno!
I poszedł mieszać - dokąd? - na Bródno.
marca 06
nowa kategoria? nowy blog?
icon1 wikiyu | icon4 06 marca 2008| icon30 »

Tak, chyba muszę wystartować trzeciego bloga, obok tego, który czasem jeszcze stara się trzymać jakiś poziom. Obok fotkowego który rzadko uaktualniany, ale też pokazuje się z dobrej strony. Stworzę coś na kształt denny.wikiyu.net, czy bo ja wiem... debilizmy.wikiyu.net? Sam nie wiem jak to nazwać, chodzi o miejsce w którym będę mógł się wyżalić jak znowu mnie najdzie taka myśl jak teraz. Kiedy nawet google zamula. Kiedy znów poświęcam się tylko po to by potem złapać doła.

Wiecie jak to jest? Kiedy przyjaźnicie się z kimś, jest mu czy tam jej źle, to zachowujecie się jak przyjaciel - pomagacie, podnosicie na duchu i czujecie w sobie takie wewnętrzne spełnienie, wiecie że robicie dobrze i to was nakręca do działania. Czujecie energię, możecie pracować za czterech. Aż w końcu nadchodzi taki dzień że taka osoba stanie na nogi, ułoży jej się jakoś i ... im jest jej lepiej tym wam przez to jest gorzej. Zaczynacie odczuwać frustrację, jest wam po prostu źle, a do tego brakuje wam motywacji do działania, czujecie się niepotrzebni, robicie masę głupot do jakich potem wam jest ciężko się przyznać...

Wiem, to jest chore. W ten sposób przyznaję że do własnego szczęścia potrzebuję nieszczęścia przyjaciół, jak i na odwrót - szczęście przyjaciół powoduje że ja czuję się nieszczęśliwy. To jest chore, ale taki jestem, że lubię pomagać innym z ich problemami, bo wtedy sam potrafię sobie też poradzić ze swoimi. Lecz prędzej czy później zawsze każdemu znów zaczyna się układać.

stycznia 30
bo są takie osoby
icon1 wikiyu | icon4 30 stycznia 2008| icon30 »

Gdy rozmawiasz z kimś przez IM, ten ktoś na chwilę odchodzi, a ty jak poparzony podbiegasz do monitora za każdym razem gdy ikonka komunikatora się zmienia... a to tylko jogger-bot lub twitter. :-( really sad.

« Wcześniejsze wpisy